dżejn przedstawia Rozdział II - Nie zadzieraj z prefektem
Basil uśmiechnął się złośliwie, upił ze szklanki i zrobił taką minę, jakby głęboko się nad czymś zastanawiał.
— Po prostu sądziłem, że przy stole Ravenclawu mogą siedzieć tylko Krukoni, a nie byle hołota ze Slytherinu. Do tego najwyraźniej coś kombinujecie.
— To nie twoja sprawa — warknęła Ramone, zaciskając pod stołem pięść. Marzyła, żeby kiedyś wpaść na niego w pustym korytarzu i zetrzeć ten wredny uśmieszek z jego twarzy.
— A jednak. Nie wiem, czy wy wiecie, ale spiskowanie przeciwko dyrekcji jest karane wyrzuceniem ze szkoły. Gdy to się stanie, osobiście odprowadzę was na peron.
Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz