Strony

11 cze 2015

[134] Nowy post: Goodbye my lover

Dor Ka przedstawia 2. Nowa rzeczywistość

Jednak tuż przed naszą bramą zamarłam, upuszczając cienką lekturę. Zastałam bowiem kilka policyjnych radiowozów; werandę zabezpieczono ciemną taśmą. ,,To pewnie tylko zły sen” – stwierdziłam, ponieważ przestępczość omijała tamten rejon szerokim łukiem. Charakteryzowała raczej północ. Nie akceptowałam przeczucia, że pod moją nieobecność zaszło coś makabrycznego. Pragnęłam czym prędzej ujrzeć rodziców oraz wpaść w ich ramiona. Wtem ujrzałam ojca, siedzącego u podnóża ganku. Zakrywał twarz szerokimi dłońmi.
– Tato! Tato! – wołałam, biegnąc ku niemu.
Ralph ocknął się. Oczy mężczyzny zapuchły, oblicze natomiast pokrył wyraz głębokiego bólu. Wstrząsnął mną dreszcz. Pełna lęku pomyślałam, że zostaliśmy obrabowani. Podczas napadu Margaret mogła odnieść obrażenia. Nie zdołałam otworzyć ust i zapytać o cokolwiek. Serce waliło mi niczym oszalałe.

Kategoria: Romans

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz