Strony

4 wrz 2015

[339] Nowy post: Zakazana miłość smakuje najlepiej

Gabriella Black przedstawia Rozdział 7

Czuła się bardzo nieswojo, nie wiedziała gdzie ma się podziać, jak zachować i co zrobić. Jej towarzysz zajął miejsce na jednym ze stołków barowych, a Hermi stojąc za nim, jak na mądrą dziewczynę przystało domyśliła się, że wygląda po prostu głupio, więc zajęła miejsce obok.
- A ja myślałem, że jesteś tylko złym snem. Granger psujesz mi reputacje. – wyszeptał, nieznacznie pochylając się w stronę brązowowłosej.
- O wypraszam sobie, to ty mnie tu przyciągnąłeś, wbrew mojej woli. – odszepnęła.
- Gdybyś nie latała po korytarzu jak opętana, to nie znaleźlibyśmy się w tej sytuacji.
-A więc , to moja wina?
- A czyja niby?
- Gdybyś nie był takim dupkiem, to nie spotkałoby nas to.
- Sugerujesz, że to przeze mnie?
- Przepraszam, że przerywam waszą urocza wymianę zdań, ale co podać?

Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz