FallenAngel przedstawia Rozdział XXV
- Wiem Justin, ale miałeś prawo poznać odpowiedź – powiedziała przerywając mi wypowiedź.
Nagle zadzwonił dzwonek i Caitlin wygoniła z sali, bo niestety to była jedyna lekcja, którą mieliśmy osobo. Ja zamiast biologii wolałem rozszerzony angielski. Pocałowałem czule swoją ukochaną i długo nie mogłem się od niej oderwać.
Justin nie przesadzaj. Spotkacie się po tej lekcji – odparła dziewczyna mojego przyjaciela.
Wyszedłem z klasy oglądając się ciągle w stronę mojej pięknej Seleny. Tego dnia lekcja dłużyła mi się, jak nigdy wcześniej. Marzyłem tylko o tym, aby być przy swojej miłości. Nie potrafiłem się skupić na żadnym poleceniu nauczyciela. Bałem się, że podczas tych czterdziestu pięciu minut stanie się coś złego.
Nagle zadzwonił alarm pożarowy. Nie miałem pojęcia, co się dzieje. Opuściliśmy salę i zebraliśmy się wszyscy na parkingu. Szukałem w tłumie Seleny, a gdy w końcu odnalazłem swoją księżniczkę, pobiegłem do niej i mocno wtuliłem nią w swoje ciało.
Gdy moja ukochana zaczęła się śmiać zrozumiałem, że to tylko próbny alarm, w którym nauczyciele chcieli sprawdzić nasze zachowanie w przypadku prawdziwego zagrożenia. - Justin możemy już zaczynać, czy będziesz jeszcze obmacywał Selenę? - Spytał dyrektor.
Po raz kolejny tego dnia zrobiłem się czerwony ze wstydu. Tym razem zostałem złapany, gdy trzymałem swoje dłonie na pośladkach swojej dziewczyny. Stanąłem za Seleną i objąłem mocno ją w pasie, po czym schowałem twarz w jej ramieniu. Nie chciałem, żeby ktoś mnie widział w takim stanie.
Kategoria: Fan Fiction, Justin Bieber, Selena Gomez
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz