candlestick przedstawia By crooked steps
- Banda idiotów – z tym odkryciem na ustach, Morrow opuścił bar. Natomiast Eddy polała dzielnym żołnierzom Żniwiarza kolejkę. Wkrótce bar zmienił się w mini-pogotowie, gdy mężczyźni ratowali swoje zakazane pyski.
- Tatuś kompletnie nie docenia naszych starań o rozrywkę w barze. – zaśmiał się do lusterka Kozik, zaklejając rozwalony łuk brwiowy plastrem z Królem Lwem.
- Mi tam się podobało. – odpowiedziała Eddy, która siedziała na kontuarze, próbując doprowadzić do porządku zakrwawioną twarz Opiego przy pomocy wacika i wody utlenionej. Młody mąż wyglądał dosyć poważnie, chociaż jego rany wcale nie zagrażały zdrowiu. Tig, przykładając mrożony groszek do twarzy opróżnił kieliszek jakby w geście toastu.
Kategoria: Sensacyjne
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz