Ekipa JLMR przedstawia Take Me To Wonderland : Prolog
- Może zdjęcie? - usłyszałem za sobą głos z wyraźnie zaznaczonym mandaryńskim akcentem. - Będzie na stronę szkoły.
Za moimi plecami stał sam Zhang Yixing dumnie dzierżący w dłoniach pokaźnych rozmiarów lustrzankę. Uśmiechnąłem się i spojrzałem na bruneta.
- To jak? - skinąłem ręką na miejsce obok siebie.
Kelnerzyna wyminął stoliki z napojami i zaraz znalazł się przy moim boku. Dopiero wtedy zauważyłem, że pomocnik fotografa jest ode mnie wyższy o całą głowę. Boże, co za olbrzym… Musiałem zadzierać łeb do góry, aby spojrzeć w jego twarz.
- Tak poza tym to Beakhyun jestem. - przywitałem się gdy spostrzegłem, że nie podałem wcześniej mu swojego imienia.
- Chanyeol. - posłał mi, jak się zdawało, cholernie szarmancki uśmieszek.
Kategoria: Fanfiction

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz