Strony

29 lis 2015

[611] Nowy post: ,,Bo los pragnie, byś spełnił swoją Własną Legendę’’


Maggie przedstawia Rozdział 33

Biegł niczym torpeda w miejsce, gdzie siało grozą. Gdzie na skórze pojawiała się gęsia skórka, a serce ze strachu niemal przestawało bić. Gdzie nie zapuszczały się żadne ludzkie istoty, a nadnaturalni przebywali naprawdę rzadko. Podążał w stronę kryjówki wampirów, do obszaru, gdzie nie docierało światło słoneczne, a noc trwała cały czas. Zbliżał się do terenu niebezpiecznego. Dla innych. Nie dla niego. On mógł czuć się bezpieczny. Chyba że byłby nieproszonym gościem.
Pędząc przez ciemny las i zwinnie omijając drzewa, dotarł do celu. Uważnie rozejrzał się dookoła, aż w końcu poszedł w stronę jeszcze ciemniejszej, niż otaczającej go gęstwiny, jaskini. Idąc po kamiennych i zniszczonych schodach, nie wydawał nawet najmniejszego szmeru, czy odgłosu. Nawet echo nie niosło brzmienia jego nadzwyczaj lekkich kroków. Zejście na sam dół zajęło mu tak szybko, jak wypowiedzenie krótkiego słowa. Z poważnym wyrazem na bladej twarzy, dumnym krokiem szedł po ziemi. Stanął przed masywnymi, metalowymi drzwiami i zapukał. Minęła zaledwie chwila, a niewielkie, prostokątne okienko, znajdujące się po prawej stronie wejścia, otworzyło się. Wampir zobaczył ciemność, ale w oddali usłyszał zachrypnięty głos:
— Hasło.
— Cruentus flamma* — powiedział wyraźnie Nathan.[...]

Kategoria: Fantasy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz