Strony

26 gru 2015

[693] Nowy post: Nie opuszczaj mnie

toddler przedstawia Rozdział szósty

- Niech to szlag - mówię rzucając telefonem na łóżko, ale ten odbija od materaca i ląduje na podłodze, nawet nie sprawdzam czy szybka nie pękła, bo jestem zbyt zdenerwowana.
On jest pijany i zamierza prowadzić, Boże Święty, co jeśli spowoduje wypadek zabijając przy tym siebie, albo, co gorsza kogoś innego? Zaczynam obgryzać paznokieć od kciuka chodząc po pokoju i zupełnie nie widząc, co mam zrobić.

Kategoria: Fanfiction, Justin Bieber

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz