Neva przedstawia 02. Zmiennokształtny
Nie wyszliśmy z budynku. Andy zaniósł mnie do piwnicy, przesunął coś, czego nie zobaczyłam, ponieważ moja głowa była umieszczona w dość niepraktycznym miejscu, a potem znów ruszył. Poruszaliśmy się jakimś tunelem, który ciągnął się w dół. On chciał mnie zakopać. Ta myśl tak mnie przeraziła, że zaczęłam się wykręcać na wszystkie strony.
— Cholera, a miałem nadzieję, że nie będę musiał tego użyć — warknął.
Postawił mnie na ziemi, ale zanim zdążyłam wykonać choć jeden krok, przyłożył coś do mojej twarzy. Chciałam, żeby odleciał ode mnie tak, jak na górze. Zamiast tego to ja odleciałam. W ciemność.
Kategoria: Fantasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz