Niepowtarzalna przedstawia Rozdział 1 - Skok z wysokości w mroźne fale
W korytarzu niosło się tak głośne echo, że nie mogłam go w tej chwili zaatakować. Odgłosy walki postawiłyby na nogi wszystkich Nocnych Łowców znajdujących się w budynku. Tymczasem wędrówka korytarzami trwała dalej, a ja zaczęłam się zastanawiać czy Rada wydała na mnie wyrok. Może doszli do wniosku, że nie ma po co mnie trzymać i pozbawią mnie runów? Z drugiej strony po co mieliby czekać, aż rozszarpią mnie demony skoro sami mogliby mnie zabić uważając za zdrajczynię. Mój żołądek zaczął się skręcać pod naporem mdłości. Dlaczego nie mogłam zginąć razem z resztą w tą pamiętną noc? Czy to nie byłoby lepsze?
W końcu zatrzymaliśmy się przed wielkimi drewnianymi drzwiami. Dylan skinął głową do stojących przed drzwiami Nocnych Łowców, a ci pozdrowili go tym samym gestem. Mężczyzna zacisnął dłoń na moim ramieniu tak mocno, że zaczęło mnie to powoli boleć. Chciał mnie przysunąć do siebie szarpnięciem, ale ani drgnęłam. Moje nogi wydawały się ciężkie jak z ołowiu. Jego kaptur odrobinę zsunął się i mogłam ujrzeć kawałek jego twarzy wciąż skrywanej przez ciemność.
- Wolałabyś zostać w swojej celi? - spytał i uśmiechnął się drwiąco.
- Możliwe, że gdybym wiedziała co mnie czeka nie czułabym potrzeby stawiania oporu.
- Zaraz się dowiesz.
Kategoria: ark, Dary Anioła, Diabelskie Maszyny, Dylan O'Brien, Fanfiction, Fantasy, Lily Collins, Młodzieżowe, Romans, Shadowhunters

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz