Zgłoszenia

UWAGA!
Wprowadziliśmy nowe oznaczenia do zgłoszeń. Od teraz możesz dodać paringi, kategorie wiekowe oraz inne tagi. Tutaj znajdziesz niektóre z nich.



Formularz zgłoszeń NOWYCH BLOGÓW:

Adres bloga*:
Autor:
Tytuł:
Kategoria/kategorie bloga (proszę nie zapominać o podkategoriach dla fanfiction!):
Opis:
Aktualny stan opowiadania (trwające/zakończone):
Miejsce, w którym znajduje się link/button KE:
Zwiastun (jeśli takowy posiadasz):
Hasło (ukryte w Regulaminie):

Formularz zgłoszeń NOWYCH ROZDZIAŁÓW/POSTÓW:
Adres bloga*:
Tytuł bloga:
Autor bloga:
Tytuł rozdziału:
Fragment rozdziału:
Kategorie (proszę nie zapominać o podkategoriach!):
Hasło (ukryte w Regulaminie):
Jeżeli nie widzisz swojego zgłoszenia, a blog nie został jeszcze dodany do spisu, najprawdopodobniej znajduje się w kolejce lub zaraz zostanie do niej dodany. Posty nie są publikowane od razu po zgłoszeniu! 
Zgłoszenia nie są usuwane bez powodu, autor zawsze jest informowany o błędzie.
*UWAGA!  Pełen adres bloga wraz z protokołem HTTPS lub HTTP, czyli np. http://katalog-euforia.blogspot.com/

9 komentarzy:

  1. http://kociol-pelen-amortencji.blogspot.com
    ”To jest prawdziwa przyjaźń – osłaniać innych nawet kosztem siebie."
    SBlackLady
    *47 cz.1*

    – ...Smarkacz często znika. Niby szuka jakiegoś kota, ale od miesiąca, jak tu jestem to go nie znalazł. Jestem pewna, że się wymyka, żeby donosić, ale nikt go jeszcze nie złapał na gorącym uczynku. Prawie całe dowództwo wierzy, że jest czysty, ale Moody i kilku innych ludzi mu nie ufa. – Betula przez chwilę przyglądała jej się uważnie, a ona starała się zachować spokojny wyraz twarzy. – A ty co sądzisz, Dorcas? Odniosłam wrażenie, że tworzyliście dość zżytą paczkę, więc poznałaś go nieco.
    – Nieco... – Przyznała cicho. – Myślę, że to nie on. Nigdy nie zdradziłby Jamesa. Nie zdradziłby przyjaciół.
    – Może i nie... Ale czy zdradziłby Zakon? To jednak Black. Krew to... – Zaczęła tak nieprzyjemnym tonem głosu, że włoski na karku Dorcas zjeżyły się.
    – ...Krew nic nie znaczy. – Powiedziała hardo czując narastającą złość. Dostrzegła w oczach Meadows skruchę i wiedziała, że babcia zrozumiała aluzję do tego, co właśnie działo się z nią. – Pójdę poszukać Alicji. Zobaczymy się jutro na ślubie.

    Fanfiction, Harry Potter
    sybartyzm

    OdpowiedzUsuń
  2. Adres bloga: https://above-us-sasusaku.blogspot.com/
    Tytuł bloga: Above us
    Autor bloga: Gemi Ni
    Tytuł rozdziału: Rozdział 2
    Fragment rozdziału:
    Nie wiem co było gorsze. Potrącenie niewinnego dziecka, czy spotkanie z jego matką, którą kiedyś kochałem. Jeżeli mam być szczery, obawiałem się tego niespodziewanego zajścia. Wszystko zbaczało w kompletnie inny tor, niż planowałem. Na początku chciałem po prostu zobaczyć Saradę. Ciekawiło mnie, czy naprawdę była tak podobna do mnie, jak zapewniał Hidan. Z wielkim bólem niestety musiałem się z nim zgodzić, kiedy zauważyłem jej twarzyczkę, przylepioną do asfaltu. Potem myślałem, czy by po prostu kulturalnie nie umówić się z Sakurą w jakiejś kawiarni i kazać jej, aby wystawiła wszystkie karty na stół. A na koniec sam nie wiem do jakiego porozumienia byśmy doszli, ale wszystko byłoby lepsze niż siedzenie w tym szpitalu i czekanie na jakikolwiek odzew lekarza.
    Kategorie: Fanfiction / Naruto
    Hasło: sybarytyzm

    OdpowiedzUsuń
  3. Adres bloga: queen-victoria-amnesia.blogspot.com
    Autor: Elisa Romanova
    Tytuł: Queen Victoria | Amnesia
    Kategoria/kategorie bloga: Romans
    Opis: Co by się stało, gdyby przyszła królowa Anglii, na wskutek wypadku straciła pamięć?
    Król Albert po śmierci swojego ojca Wilhelma Wspaniałego zasiada na tronie Szkocji. Jego wuj oraz kuzyni wciąż czyhają na koronę. Tymczasem do pałacu jedna ze służących przeprowadza młodą dziewczynę o imieniu Victoria.
    Nie pamiętająca niczego ze swojego poprzedniego życia Victoria, wkracza do dworu pełnego intryg, zdrad i romansów.
    Aktualny stan opowiadania: trwające
    Zwiastun: https://www.youtube.com/watch?v=2cp3UwXRXDs
    Miejsce, gdzie znajdziemy button lub link do KE: W zakładce linki
    Hasło: degrengolada

    OdpowiedzUsuń
  4. Adres bloga*: https://miniaturkidosme.blogspot.com/
    Tytuł bloga: Miniaturki DOSME- Doskonale Oddające Szaleństwo Mojej Egzystencji
    Autor bloga: BellatriX
    Tytuł rozdziału: Tom i rozmowa o miłości
    Fragment rozdziału:
    Co by było, gdyby młody Tom Riddle przyznał się do morderstwa Marty Warren?

    *

    Nazywam się Tom Riddle, mam siedemnaście lat. Jestem mordercą.

    Nie proszę o litość czy współczucie, a tym bardziej usprawiedliwienie. To po prostu fakt. Bo nim jestem, mordercą.

    Właśnie opowiadam o sobie. Zabiłem dziewczynkę z premedytacją, bądźmy profesjonalni i przejdźmy do sedna.
    Kategorie (proszę nie zapominać o podkategoriach!): Fanfiction, Harry Potter
    Hasło (ukryte w Regulaminie): sybarytyzm

    OdpowiedzUsuń
  5. Adres bloga*: https://dragon-story.blogspot.com/
    Tytuł bloga: Biały Lotos
    Autor bloga: Mari Kim
    Tytuł rozdziału: Rozdział 1
    Fragment rozdziału: Wystarczyło dobiec do ostatnich drzwi na końcu korytarza. Zdobyć się na resztki sił. Ponaglić koleżankę, która wyglądała coraz marniej i coraz częściej potykała o własne nogi. Serce biło jej jak oszalałe, oddech przyśpieszył. W głowie szalały wszelakie myśli. Adrenalina ją napędzała i jednocześnie odpychała strach. Wierzyła, że im się uda. Albo zginie tutaj, albo poza murami tego więzienia, walcząc o przetrwanie i wolność.
    Kategorie (proszę nie zapominać o podkategoriach!): Fantastyka, Fantasy,
    Hasło: sybarytyzm

    OdpowiedzUsuń
  6. Adres bloga: https://all-the-same-fanfiction.blogspot.com/
    Tytuł bloga: ALL THE SAME
    Autor bloga: Perriele rebel
    Tytuł rozdziału: ROZDZIAŁ 10. 'JUŻ NIE MA SZANS NA POWROTÓW KOLOROWYCH SMAK'
    Fragment rozdziału:

    Popchnęłam drzwi i zrobiłam krok do przodu. Wszędzie było ciemno, a jedyne źródło światła dawało okno, za którym świeciły się światła nocnego życia Londynu. Rzuciłam szpilki zaraz przy wejściu i przełknęłam ślinę. Serce biło mi nienaturalnie szybko. Nigdy jeszcze nie musiałam stawiać czoła samej takiej sytuacji. Samej. Co za ironia losu!
    - Kto tu jest?! - krzyknęłam głośno. Nikt mi nie odpowiedział.
    Powoli i cicho zamknęłam za sobą drzwi. Próbowałam unormować oddech, ale raczej mi to nie wychodziło.
    - Halo! - krzyknęłam jeszcze raz, ale i tym razem spotkałam się z ciszą.
    Nie było słychać, by ktoś chodził po domu. Może nikogo jednak nie ma? Oczywiście, że nie ma. Zamek był nienaruszony, idiotko! Nie zamknęłaś po prostu rano drzwi i masz w to uwierzyć. Gdyby tu byli, już dawno by mnie ogłuszyli, biorąc pod uwagę, że jestem tu od jakiejś pół minuty.
    Głęboko odetchnęłam i podeszłam do najbliższej ściany. Wymacałam dłonią włącznik i włączyłam światło. Podeszłam znów do drzwi i schyliłam się po szpilki. Gdy odwróciłam się w kierunku salonu, wszystko wypadło mi raptownie z rąk, gdy przed oczami miałam Tomlinsona.
    - Jezus, Maria! - krzyknęłam, łapiąc się za serce.
    - Woah, nie wiedziałem, że jesteś wierząca. - Parsknął śmiechem, siedząc na fotelu i nie spuszczając ze mnie wzroku.

    Kategorie: Fanfiction, One Direction, Louis Tomlinson
    Hasło: sybarytyzm

    OdpowiedzUsuń
  7. Adres bloga: https://slodki-pamietnik-i-slodki-sekret.blogspot.com/
    Tytuł bloga: Słodki Pamiętnik
    Autor bloga: Fochatka
    Tytuł rozdziału: Rozdział 41
    Fragment:
    Był wściekły, że ukryłam przed nim REM. Krzyczał na mnie, zbił kilka naczyń, a potem uderzył mnie w twarz, ale tym razem nie był tylko zły, wpadł w rodzaj jakiejś... furii. Chwycił za coś, co wcześniej się zbiło i...
    Kategorie: Fanfiction/Słodki Pamiętnik
    Hasło: sybarytyzm

    OdpowiedzUsuń
  8. https://meadowes-black.blogspot.com/
    Istniejemy póki ktoś o nas pamięta – Meadowes and Black
    Adaline
    Rozdział 31 "Ścigany"
    Tego samego dnia ponownie wróciłam późno z pracy. Wymęczona, na dole nikogo nie zastałam. Wszyscy musieli już spać. Weszłam na górę i otworzyłam drzwi do sypialni, gdzie paliła się lampka. Na łóżku siedział Syriusz, a kawałek twarzy miał tak poraniony, że wstrzymałam oddech, gdy weszłam do pokoju. Black, słysząc mnie, odwrócił się w moją stronę i posłał mi niepewny uśmiech. Rzuciłam wszystko i w mgnieniu oka znalazłam się przy mężczyźnie. Dotknęłam delikatnie jego twarzy, mimo to syknął z bólu.
    Hasło: sybarytyzm

    OdpowiedzUsuń

© Mrs Black | WS X X X