Jędrzej Pasierski to prawnik i autor kilkunastu książek. Ma na swoim koncie kilka nagród m.in. został uhonorowany Nagrodą Wielkiego Kalibru dla najlepszej powieści kryminalnej 2019 roku za powieść Roztopy. Muszę przyznać, że kompletnie nie kojarzę tego autora ani jego poprzednich książek. Wyspa zaintrygowała mnie swoim opisem i postanowiłam dać jej szansę.
Spokój Wielkiej Wyspy we Wrocławiu burzy zbrodnia. Skrzypaczka Róża Marczyńska zostaje znaleziona martwa we własnym domu. Jedyną osobą, która wtedy znajdowała się na miejscu, jest syn ofiary, Kostek.
Psycholog dziecięcy Szczepan Turski zostaje poproszony o rozmowę z nastolatkiem i zbadanie go w związku z falą przemocy wśród młodych. Czy wybitnie inteligentny chłopiec mógł popełnić morderstwo?
Z czasem wychodzą na jaw niewygodne fakty, między innymi emocjonalne uzależnienie Róży od kogoś, kogo nazywała Panem O.
Kim jest tajemniczy mężczyzna? Jakie sekrety zabrała do grobu Róża? I co ma wspólnego ze sprawą pobliska Wyspa Opatowicka, bezludna od wielu lat?
Jest to drugi tom cyklu ze Szczepanem Turskim, ale o tym dowiedziałam się już po tym, jak zdecydowałam się ją przeczytać — mimo to nie miałam większych trudność w odnalezieniu się w świecie wykreowanym przez Jędrzeja Pasierskiego. Autor zabiera nas do Wrocławia, gdzie zostaje zamordowana kobieta. Do sprawy dołącza nasz główny bohater, czyli Szczepan Turski, psycholog dziecięcy, którego rolą będzie rozmowa z synem ofiary. Z każdą stroną odkrywamy coraz więcej tajemnic, które komplikują śledztwo. Spora ilość bohaterów i dosyć dużo wątków, które wraz z rozwojem fabuły nabierają sensu. Autor potrafi stopniowo budować napięcie, a kolejne rzucane tropy sprawiają, że nie do końca wiemy, co jest prawdą, a co ma nas tylko zmylić.
Wielkim plusem jest także klimat — duszny, mroczny i niebezpiecznie otulający czytelnika. Wyspa Opatowicka, położona pomiędzy Odrą a Kanałem Opatowickim, ma nieco mistyczną aurę i właściwie jest tutaj jednym z bohaterów. Pełna niepokoju, strachu i samotności. Pomiędzy wierszami możemy odkryć, jak łatwo można manipulować innymi i jak złożona jest ludzka psychika. Wyspa pokazuje także, jak wygląda świat młodzieży i z czym mierzą się na co dzień. To opowieść o tęsknocie i wszechogarniającej samotności.
Wyspa to połączenie kryminału z thrillerem psychologicznym. Sam wątek psychologiczny ciekawie został przedstawiony. Może nie jest to coś oryginalnego w świecie kryminałów, ale potrafi zainteresować czytelnika. Warto dać jej szansę.
Ilość stron: 344
Wydawnictwo: Literackie

.jpg)
.jpg)




.jpg)
.jpg)



.jpg)
.jpg)








.jpg)


.jpg)
.jpg)
.jpg)
%20(1).jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)







.jpg)





