[2602] Nowy post: Po prostu Gaara

0 | Skomentuj

Sayuri Shirai przedstawia Gosposia – rozdział 22.

– Słyszałem, że w normalnych rodzinach, jak któreś z dzieci przyprowadza swój obiekt westchnień, rodzice opowiadają jakieś historie, żeby zawstydzić potomka. Większość historii, które miałbym do opowiedzenia raczej przeraża, ale jest jedna, którą pamiętam bardzo dokładnie i chyba wpasuje się w ten kanon. – Wyglądał na bardzo zadowolonego z siebie. – Szykuj się na słodycz w twoim wykonaniu. – Gaara miał bardzo niewyraźną minę, co on w ogóle miał na myśli? – Bawiliśmy się w ganianego, byłeś mniejszy i czasem dawaliśmy ci się złapać. Czasem Temari udawała, że nie może cię dogonić, takie… zwykłe rzeczy. – Gaara uśmiechnął się, próbując to sobie wyobrazić, Sayuri miała całkiem rozanielony wyraz twarzy. – Ale kiedy próbowaliśmy nauczyć cię zabawy w chowanego… Nie mieliśmy serca tłumaczyć, że jesteś beznadziejny.

Kategoria: Fanfiction, Naruto, Zbiory Opowiadań

[2601] Nowy post: Until The Dawn

0 | Skomentuj

Eden przedstawia [02] Kto rozpoczął tę wojnę?

- Po cichu liczyłem, że masz tam jakiś alkohol. Nawalony nie musiałbym cię słuchać.
- Nie zaleca się pić wina na warcie. - odparł i zabrał się do jedzenia.
- Wino? To nawet nie jest porządny trunek.
- Nie mam żadnych wątpliwości, że lepszy niż te siki, które nazywacie piwem. Zawsze kończę z bólem głowy w waszych karczmach.

Kategoria: Thriller, Romans, Inne

[1818] Nowy blog: Mistrz Szachownicy

0 | Skomentuj
Autor: K96

Tytuł: Mistrz Szachownicy

Status: Trwające


{kliknij, aby zobaczyć bloga}
Opis:   Lejra jest piętnastoletnią dziewczyną, wychowującą się w rodzinie biznesmenów. Prowadzi spokojne życie, dopóki nie dostaje listu od dziadka - głowy rodziny. Z jego treści wynika, że ma zostać jego następcą. Ta wiadomość nie wywołuje u niej entuzjazmu, ponieważ wcześniej to stanowisko obejmowała jej starsza siostra, z którą od jakiegoś czasu nie ma jakiegokolwiek kontaktu. Dziewczyna zdaje sobie sprawę, że poza tym wydarzeniem rodzina skrywa także wiele innych tajemnic przed nią, jednak nie spodziewa się, że tak naprawdę należy do rodziny magów.

W rodzinnej rezydencji zamiast sielanki, zderza się z rzeczywistością, skrywającą wiele tajemnic. Ponadto właściciel całej posiadłości, a zarazem dziadek główniej bohaterki przelewa w nietypowy sposób swoją miłość do szachów.

Czy Lejra odkryje tajemnicę zaginięcia siostry? Zrozumie, czym są wytwory, zrodzone z miłości do gry?

[2600] Nowy post: Beauty and The Beast

0 | Skomentuj

Ice Queen przedstawia Rozdział trzydziesty trzeci

Znalazł w nich upór, dominację i doskonale wiedział, że trafił na kobietę, która bierze to, czego chce niezależnie od tego, w jaki sposób ma się to odnieść. Była jedyną na tę chwilę pół-wampirzycą, która została zaproszona na bal. Jej ojcem był Gerald Badley, Alexander nieszczególnie przywiązywał uwagę do tego, kim mężczyzna był, ale nazwisko było znane i szanowane wśród nieśmiertelnych, a także niektórych ludzi. Devile uważał go za mięczaka, który zamiast wykorzystywać Gemmę do tego, do czego była stworzona zdecydował dać się jej prawdziwy dom, a nawet i nazwisko. Sprawy między wampirami i ich dziećmi, które były wynikiem związku z ludzką kobietą były identyczne do bękartów, którzy byli płodzeni przez lordów czy królów w danych czasach. Nie byli częścią rodziny, nie nosili szanowanych nazwisk. Pełnili rolę służących, w większości. Niektórzy zachowywali się wobec nich znacznie gorzej, a w to nikt nigdy nie ingerował. Było tak od tysięcy lat i nic tego nie mogło zmienić. Sytuacja miała się inaczej, gdy pół-wampiry miały sytuację jak Gemma. Zdarzało się to rzadko, niemal nie istniały takie sytuacje, ale gdy pół-wampir otrzymywał nazwisko po ojcu miał automatycznie takie same prawa, jak wampiry. Nikt ani nic nie mogło tknąć Gemmy Badley. Nawet on.

Kategoria: Horror

[2599] Nowy post: Once Upon A December

0 | Skomentuj

Violin Finnigan przedstawia Rozdział 3

— Znów robi się dziwnie. — Ostrożnie dźgnęłam palcem zeszyt. Ten zadrżał nieznacznie, a potem tak po prostu się otworzył.
Magia, kuźwa, magia! Zostałam czarownicą! Muszę załatwić sobie czarnego kota, kociołek i miotłę. I przefarbuje się na rudo! I będę latała o północy nad Paryżem! Tylko może niekoniecznie nago. Bo tata mógłby się zdenerwować.

Kategoria: Młodzieżowe, Przygodowe, Romans

[069] Recenzja: Najokrutniejszy miesiąc – Louise Penny

0 | Skomentuj

"Popadamy w chorobę przez nasze tajemnice", czyli Inspektor Gamache powraca do Three Pines.


Najokrutniejszy miesiąc to trzecia książka z cyklu o Inspektorze Armandzie Gamache. Jest to klasyczny kryminał na miarę tych od Agathy Christie czy Arthura Conan Doyle'a oraz jedna z moich ulubionych serii.

Mieszkańcy Three Pines przygotowują się do Wielkanocy, gdy podczas seansu spirytystycznego, zorganizowanego, by uwolnić miasteczko od złych duchów, które nawiedzają je od dziesięcioleci, jeden z jego uczestników umiera. Wystraszył się na śmierć?

Jestem zachwycona przednimi częściami, ale to właśnie Najokrutniejszy miesiąc jest moim ulubiony tomem. Louise Penny kolejny raz udowadnia, że jest w formie. Historia jest przemyślana. Książka trzyma w napięciu od początku do końca. 


Penny w Najokrutniejszym miesiącu, podobnie jak w Martwej naturze i Zabójczym mrozie, kładzie duży nacisk metodę dedukcji i znajomość ludzkiej natury. Wątek obyczajowy jest obszernie rozbudowany. Zagłębiamy się w życie bohaterów, ich problemy i tajemnice. Dzięki temu zżywamy się z postaciami.


Najokrutniejszy miesiąc ma w sobie coś z horroru, ale nadal jest to przede wszystkim kryminał. Penny ze szczegółami przedstawia świat ofiary. Cała seria przypomina mi trochę klimat serialu Eyewitness czy też Twin Peaks. Mam nadzieję, że kolejne tomy zostaną także wydane, a jest ich jeszcze dziesięć (The Murder Stone, The Brutal Telling, Bury Your Dead, A Trick of the Light, The Beautiful Mystery, How the Light Gets In, The Long Way Home, The Nature of the Beast, A Great Reckoning, Glass Houses). Jeśli lubicie klasyczne kryminały to na pewno pokochacie klimat Three Pines.


Ilość stron: 426
Wydawnictwo: Poradnia K


Dziękuję za książkę, Poradnia K Wydawnictwo. ;)

Zapraszam na mój Instagram oraz na Instagram Poradnia K Wydawnictwo.

Trzeci tom bestsellerowej serii o Armandzie Gamache’u, pełnym uroku i niezwykle błyskotliwym pięćdziesięcioletnim szefie wydziału zabójstw Sûreté du Québec.

Jest wiosna, świat budzi się do życia, a mieszkańcy Three Pines przygotowują się do Wielkanocy, gdy podczas seansu spirytystycznego, zorganizowanego, by uwolnić miasteczko od złych duchów, które nawiedzają je od dziesięcioleci, jeden z jego uczestników umiera – czyżby ze strachu?

Louise Penny, tak jak w dwóch poprzednich książkach z serii, nawiązuje do najlepszych tradycji literatury kryminalnej. Ze szczegółami maluje świat ofiary, a w śledztwie kładzie nacisk na metodę dedukcji. Czyni to w sposób, który pozostawia czytelnika z wrażeniem, że Three Pines zna on całe swoje życie.

[2598] Nowy post: Siostry wolności

0 | Skomentuj

AsharaAshars przedstawia Rozdział 5

Jakaś siła kazała mi walczyć i chronić Nathana. Nigdy się z nią nie spotkałam. Zastanawiałam się, czy było to spowodowane strachem, lecz nieco wątpiłam. To było coś innego. Porównywalne do impulsu, który przechodzi przez całe ciało i zmusza cię do określonego działania. Postanowiłam nie zaprzątać na razie tym głowy. Musiałam odpocząć i pogodzić się ze śmiercią towarzyszy broni. Wiedziałam, że ludzie umierali za murami i to było normą misji Zwiadowców, lecz jak się tam było i widziało, co te bestie wyczyniały, to serce pękało. Ginęli, a chcieli wydrzeć z ich rąk świat należący niegdyś do nas.

Kategoria: Fanfiction, Shingeki no Kyojin

[1817] Nowy blog: I am your queen

0 | Skomentuj
Autor: blackiiix

Tytuł: I am your queen

Status: Trwające


{kliknij, aby zobaczyć bloga}
Opis:   Obiecaj mi, że to się kiedyś skończy...
Cokolwiek zrobię, cokolwiek powiem. Efekt jest zawsze ten sam. Aylin jest najgorsza. Aylin jest potworem. To wszystko stało się przez nią. To moja wina.
Obiecaj mi, że kiedyś odnajdziemy szczęście...
Myślałam, że właśnie tego mi brakuje. Pomyliłam się. Nie brakowało mi szczęścia, nie brakowało mi ciebie. Brakowało mi mnie.
Obiecaj mi...

[1816] Nowy blog: Our dark times

0 | Skomentuj
Autor: Addyson

Tytuł: Our dark times

Status: Trwające


{kliknij, aby zobaczyć bloga}
Opis:   Jamie Narvae jest księciem wampirów. Annabelle Ward jest wilkołakiem. Annabelle rok temu straciła swoją watahę, która została zamordowana przez wiedźmy. Pragnąc zemsty, zawiera przymierze z wampirami. Oni uczynią ją silniejszą. Ona stanie się jego partnerką i da mu silnego potomka, zrodzonego z dwóch ras.
Tyle, że sprawy zaczynają się komplikować, gdy Annabelle zdaje sobie sprawę, że zaczyna przywiązywać się do Jamie'go.

[068] Recenzja: Zbrodnia i Karaś – Aleksandra Rumin

0 | Skomentuj

"(…) za każdy nikczemny czyn trzeba w końcu odpowiedzieć. Nawet jak takiego przestępcy nie złapią, to i tak wykończą go wyrzuty sumienia", czyli humor, satyra i zbrodnia w tle.


Zbrodnia i Karaś to debiut Aleksandry Rumin. Sama autorka podchodzi do niej żartobliwie, a za fortunę, którą zbije na rekordowej sprzedaży Zbrodni i Karasia zamierza przeznaczyć na zakup stada owiec rasy Valais Blacknose oraz małego zamka w Szkocji, najlepiej nawiedzonego. Nie czytajcie tej książki publicznie, gdyż mogą Was wziąć za szaleńców, gdy zaczniecie się śmiać... A będzie się śmiać i to nie raz!


Aniela i Jadwiga, znajdują na terenie Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie zwłoki Ernesta Karasia. Profesor nie był lubiany wśród współpracowników i studentów. Mamy dziesięciu potencjalnych morderców, którzy przybywali w chwili śmierci profesora w budynku Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych. Czy ten skandal zniszczy opinię uczelni?


Czy można stworzyć zabawną opowieść z morderstwem w tle? Oczywiście! Aleksandra Rumin to udowadnia. Książka podzielona jest na dwie części: rok 2006, kiedy to zostaje zabity Karaś i rok 2018 ukazujący dalsze losy bohaterów. Każdy rozdział jest pisany z innej perspektywy. Bohaterowie są barwni i ciekawi. Jadwiga to moje ulubiona postać – kobieta, która twardo stąpa po ziemi. Uwielbiam rozdziały pisane z perspektywy kota Stefana. Ten zwierzak jest cudowny! Jego przemyślenia bawią do łez.

"Parę lat temu było tu ściernisko, a teraz jest młocińskie San Francisco, zaśmiał się w duchu."


Aleksandra Rumin stworzyła komedię kryminalną z nutką groteski. Zbrodnia i Karaś to idealna książka na poprawę humoru. Lekkie pióro autorki sprawia, że książkę czyta się błyskawicznie, a sama historia jest tak wciągająca, że nie odłożysz jej póki nie dowiesz się kto zabił. Uśmiech nie schodzi z twarzy podczas czytania Zbrodni i Karasia. 

Sprawa kryminalna intryguje, a wielowątkowość sprawia, że nie tak łatwo odgadnąć kim jest morderca. Jeśli kolejne publikacje tej autorki będą tak samo dobre to muszę je przeczytać. A może by tak książka z punktu widzenia Stefana? Nie pogardziłabym.


Ilość stron: 300
Wydawnictwo: INITIUM

Zajrzyjcie na mój profil na Instagramie oraz na Facebooka Wydawnictwa INITIUM.


Na terenie kampusu Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie dwie sprzątaczki znajdują ciało Ernesta Karasia, znienawidzonego przez współpracowników i studentów profesora. Gdy wykładowca wydawał ostatnie tchnienie, w budynku Wydziału Nauk Historycznych i Społecznych przebywało tylko dziesięć osób: czy którejś z nich mogło zależeć na usunięciu Karasia? A może po prostu doszło do nieszczęśliwego wypadku? Tak byłoby lepiej dla wszystkich zainteresowanych i samej uczelni, bo skandal mógłby zniszczyć jej i tak nienajlepszą opinię...


„Zbrodnia i Karaś” Aleksandry Rumin to brawurowo napisana, pełna absurdalnego humoru powieść, która łączy elementu kryminału z satyrą na środowisko uniwersyteckie. Zawrotne tempo, nieprawdopodobne zbiegi okoliczności i galeria bohaterów – z kotem Stefanem na czele – sprawiają, że nie można się od niej oderwać. Barwne perypetie wsysają niczym błoto na drodze do budynków UKSW przy ulicy Wóycickiego w roku 2006.


© Mrs Black | WS X X X