[961] Recenzja: Od miecza do mangi. Opowieść o Japonii – Christopher Harding
[960[ Recenzja: Gwen i Art się nie kochają – Lex Croucher
Gwen i Art się nie kochają to książka, którą wybrałam do przeczytania, by oderwać się od cięższych tematów. Zapowiadał się typowy rom-kom w wydaniu queerowym. Lex Croucher to autorka, która ma na swoim koncie już kilka powieści. Ta jest pierwszą wydaną w Polsce. Nagrodzona została nagrodą YA Book Pize i Book Are My Bag Readers Award. Wielokrotnie przewijała mi się zarówno na Instagramie, jak i TikToku.
Przymuszeni narzeczeni, zakazana miłość i jedno lato, które zmieni Camelot na zawsze!
Księżniczka Gwen wcale nie marzy o ślubie.
Artur Delacey również nie śpieszy się do ołtarza.
W dodatku ona nie może przestać myśleć o pewnej nieustraszonej rycerce,
a on zdecydowanie woli towarzystwo przystojnego księcia.
Niestety, królewska decyzja zapadła i zaręczyny ogłoszono.
Dla dobra Anglii, dla świętego spokoju i ku radości wszystkich, którzy uwielbiają cudze dramaty.
Z braku lepszego wyjścia Gwen i Art zawierają pakt. Postanawiają odgrywać idealną parę, by ukryć swoje prawdziwe uczucia. Ale im bardziej trzymają się planu, tym gorzej im to wychodzi.
W cieniu rycerskich turniejów, pałacowych intryg i spisków odkrywają, że szczerość wobec siebie jest największym aktem odwagi.
I że najtrudniejsza bitwa to ta z własnym sercem…
Akcja toczy się w średniowieczu i poniekąd bazuje na legendach arturiańskich. Na początku książki dostajemy mapkę, dzięki której dużo łatwiej połapać się w świecie Camelotu. Fabuła kręci się wokół zaaranżowanego małżeństwa Gwen i Arta. Oboje na początku nie przepadają za sobą. Im dalej tym stają się przyjaciółmi. Oboje także mają kogoś, z kim chcieliby być, co jednocześnie wydaje im się niemożliwe. Historię poznajemy z dwóch perspektyw (naszych głównych bohaterów), dzięki czemu możemy śledzić ich dylematy i problemy, z jakimi się zmagają. Całość opatrzona jest humorem — nie raz się parskniecie śmiechem.
Gwen i Art się nie kochają powiela stereotypy queerowych romansów, ale warto pamiętać, że akcja toczy się w czasach średniowiecza, więc to jest nawet logiczne posunięcie. Mamy walki na miecze, turnieje rycerskie i polityczne dramaty. Jednak jest to raczej spokojna opowieść, bez większych zwrotów akcji czy też akcji pędzącej niczym rollercoaster (na końcu nieco przyśpiesza). To jedna z tych pozycji, którą śmiało można zaliczyć do listy książek comfort reading. Powieść polecają także Alice Oseman (Heartstopper), Rainbow Rowell (trylogia o Simonie Snowie), czy też Becky Albertalli (Simon kontra reszta homo sapiens). Jeśli czytaliście ich książki, to myślę, że powieść Lex Croucher powinna przypaść wam do gustu. Lekka i niezobowiązująca opowieść, którą szybko się czyta.
Ilość stron: 402
Wydawnictwo: Nyks
Za możliwość przeczytania tej książki dziękuję wydawnictwu Nyks ;)
[959] Recenzja: Człowiek z dymu – Alex North
Alex North to autor takich bestsellerowych książek jak Szeptacz czy też W cieniu zbrodni. Dla mnie Człowiek z dymu to trzecie spotkanie z tym pisarzem. Poprzednie powieści dobrze mi się czytało, więc nie wahałam się przed sięgnięciem po najnowszą opowieść. Szeptacz był wielkim fenomenem na bookstagramie i myślę, że większość osób, jeśli nawet nie czytało, to kojarzy ten tytuł.
Życie Dana Garviego zostało naznaczone zbrodnią. Jako dziecko cudem uniknął porwania przez seryjnego mordercę, zwanego Szczurołapem. Spotkał za to jedną z jego ofiar i… odwrócił wzrok. Do dziś nie może sobie tego wybaczyć, dlatego teraz, jako profiler, szuka sprawiedliwości.
Kiedy jego ojciec umiera w podejrzanych okolicznościach, Dan musi wrócić na wyspę, której przysiągł już nigdy więcej nie odwiedzać, i odkryć prawdę. Nawet jeśli jest przerażająca.
Dan Gravi to mężczyzna, który doświadczył w dzieciństwie traumy, która naznaczyła go na całe życie. Będąc dzieckiem, stanął oko w oko z mordercą zwanym Szczurołapem oraz jego ofiarą. Przez lata czuł wyrzuty sumienia, że nie mógł nic w tamtej chwili zrobić. Początek tej opowieści jest nieco powolny — autor buduje duszą atmosferę, ale im później tym książka coraz bardziej wciąga. Dzięki temu, że możemy obserwować historię z dwóch perspektyw, poznajemy lepiej bohaterów. Samo miejsce, w którym dzieje się akcja jest świetnie przedstawione. Autor zawarł wiele opisów przyrody czy też krajobrazów wyspy, które potęgują napięcie i sprawiają, że to miejsce przyciąga czytelnika.
Alex North umiejętnie manipuluje czytelnikiem, zwodzi go, podsuwając mu mylne tropy. Książka trzyma w napięciu i sprawia, że czytelnik nie może doczekać się, kiedy dowie się, o co tak naprawdę chodzi. Ma ona swoje gorsze momenty (dłużenie się niektórych wątków i długie opisy), ale w ogólnych rozrachunku jest to ciekawa i intrygująca historia.
Człowiek z dymu to klimatyczna powieść z ciekawą fabułą i wieloma tajemnicami, które krok po kroku będziemy odkrywać. Autor ukazał, jak wielkie znaczenie może mieć dzieciństwo na późniejsze życie. Traumy, jakich doświadczył nasz bohater w młodości, odcisnęły swój znak na dorosłym życiu. Opowiada także o trudnych relacjach ojca z synem, które zostały przedstawione bardzo autentycznie. Myślę, że fanom thrillerów, które dostarczają dreszczyku emocji, Człowiek z dymu przypadnie do gustu. Dobrze mi się ją czytało i już wypatruję kolejnych książek Alexa Northa.
Ilość stron: 415
Wydawnictwo: MUZA
[958] Recenzja: K-popowe łowczynie demonów. Nieoficjalna księga zadań – Lila Violet
K-popowe łowczynie demonów to wielki hit Netflixa z 2025 roku. Ten animowany film bił rekordy popularność, a soundtrack pojawiał się na listach przebojów (cztery utwory znalazły się jednocześnie na liście Billboard Hot 100). Na pewno kojarzycie piosenki takie jak Golden czy też What It Sounds Like. Świat totalnie zwariował na punkcie HUNTR/X. To całe zamieszanie wokół tej produkcji pochłonęło nie tylko dzieci, ale i dorosłych.
Wskocz tanecznym krokiem do fandomu KPŁD, tam, gdzie świat mogą uratować: muzyka, przyjaźń i… pyszne przekąski.
Nieoficjalna księga zadań to interaktywny list miłosny do HUNTR/X. Będziesz rozwiązywać krzyżówki, wymiatać w wykreślankach (slay!),projektować kostiumy godne pogromców demonów, wyszukiwać ulubione teksty piosenek i testować swoją wiedzę o kluczowych momentach filmu.
Ale to nie tylko świetna zabawa – to też sposób na odkrycie swojego głosu, uwolnienie kreatywności i danie z siebie gazyliona procent, jak na prawdziwą fankę HUNTR/X przystało.
Niektóre zadania cię rozśmieszą, inne skłonią do myślenia, a każde przypomni, że jesteś silną i mądrą osobą, której nic nie powstrzyma.
Więc chwyć swoje ulubione długopisy, kredki albo flamastry, usiądź lub połóż się wygodnie (leżeć! leżeć! leżeć!) i zanurz się w świecie Rumi, Miry i Zoey.
Film opowiada losy k-popowej grupy — HUNTR/X — które oprócz bycia piosenkarkami są także łowczyniami demonów. Fabuła rozkręca się, gdy na scenę wchodzą Saja Boys, boysband, który składa się z demonów. Nasze główne bohaterki będą musiały przeciwstawić się demonom, by ocalić ludzkość. K-popwe łowczynie demonów nawiązują do koreańskiej kultury, czepiąc garściami z mitologii i demonologii. A całość rozgrywa się w świecie k-popu. Animacja jest najczęściej oglądanym filmem oryginalnym Netflixa.
Lila Violet postanowiła wykorzystać moment tej popularności i stworzyła Nieoficjalną księgę zadań. W środku znajdziecie kilkanaście gier, ciekawostek i quizów. Aby dobrze się przy niej bawić, należy zaopatrzyć się w kredki i flamastry. Myślę, że to idealna pozycja dla najmłodszych fanów, których można zaangażować do rozwiązywania krzyżówek, wykreślanek, odnajdywania wyjścia z labiryntu też kolorowania rysunków. A to wszystko w świecie K-popowych łowczyń demonów.
Ilość stron: 48
Wydawnictwo: Jaguar

.jpg)
.jpg)








.jpg)


.jpg)
.jpg)
.jpg)
%20(1).jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)







.jpg)






.jpg)

.jpg)


.jpg)





.jpg)

.jpg)




