Valakiria przedstawia Odcinek 4
Cichą i bezpieczną ciemność w jednej chwili rozdarła ostra, jaskrawa błyskawica. Była tak intensywna, że zburzyła cały spokój, który do tej pory niepodzielnie królował w jego małym świecie. Tylko... czy to na pewno było światło? Jeden ze zmysłów został zaatakowany, ale kilka oddechów zajęło mu uświadomienie sobie, że to nie był wzrok, a węch. Wtedy ten paskudny, ostry zapach ponownie podrażnił jego nos, aż jęknął.
Zaraz po tym pojawił się ból. Promieniował z kilku miejsc jednocześnie, wyrywając go z resztek oszołomienia. Olav jęknął ponownie, z trudem rozklejając ciężkie powieki. Początkowo zamazany obraz powoli złożył mu się w całość - wtedy zobaczył nad sobą czyjąś twarz.
Kategoria: Fantasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz