Chanel przedstawia Rozdział 27
- Byłeś z Arią? - zapytał ponownie Mark, wlepiając badawcze spojrzenie w bruneta. Jack prychnął wściekle.
- Nie byłem z żadną cholerną Washey! - krzyknął rozzłoszczony, nie panując nad gniewem, który z każdą chwilą przybierał na silę. Nie chciał o niej myśleć. Marzył, żeby wymazać tę dziewczynę na zawsze ze swojej pamięci. Odkąd zbliżył się do brunetki, wszystko za bardzo się skomplikowało, za bardzo zaangażował się w coś co nie miało żadnego sensu. W coś, co spowodowało, że poczuł więcej niż powinien. Ariana Washey nie była dla niego i nigdy nie będzie.
Kategoria: Romans

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz