Strony

6 sty 2016

[720] Nowy post: Pewnego razu w Hogwarcie


Ariadna Gryf przedstawia 5. O tym, że wybór mniejszego zła nie jest prosty

Tymczasem Snape, obserwując pełne ulgi twarze uczniów, pozwolił sobie na leciutki, wredny uśmieszek. Praca w grupach była idealną pułapką dla takich naiwnych kretynów. Ludzie zwykle nie zdawali sobie z tego sprawy, ale kiedy zaczynali pracować w stadzie, coś dziwnego działo się z ich możliwościami intelektualnymi i nagle pomysły typu „Rozbierzmy się do rosołu i śpiewajmy pod ministerstwem rzewne pieśni wojenne” wydawały się im szalenie interesujące. Pewni czarodziejscy uczeni udowodnili nawet, że długotrwałe przebywanie w tłumie grozi obniżeniem IQ poszczególnych jego członków do poziomu samogłowa — w dodatku samogłowa z umysłowym upośledzeniem.

Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz