[2216] Nowy post: Przyszłość usłana różami

0 | Skomentuj

WandaWadlewa przedstawia Niełatwo być ojcem

– Ma bardzo dużo energii – zaśmiała się. – Dzisiaj przekonywał inne dzieci, że jest czarodziejem i jak skończy jedenaście lat pójdzie do specjalnej szkoły magii.
Harry zamarł. Nie wiedział, co powinien odpowiedzieć. Przewidywał, że prędzej czy później James zacznie opowiadać o świecie, w którym się wychowywał, ale liczył, że akurat nie dziś. Ścisnął dłoń na różdżce, żeby w razie potrzeby szybko usunąć kobiecie pamięć.
– Niech się pan nie przejmuje – wyrwała go z zamyślenia. – To normalne, że dzieci w tym wieku chcą być kimś wyjątkowym. Czasami to magik, innym razem superbohater, niejednokrotnie księżniczka. Przejdzie mu z wiekiem.
– Tak, ma pani rację – skłamał, bo w sumie… co miał zrobić?

Kategoria: Fanfiction, Spider-Man: Homecoming

[1691] Nowy blog: Shadows Of Love

0 | Skomentuj
Autor: Forsaken (a.k.a. Aris Carmen Light)

Tytuł: Shadows Of Love

Status: Trwające


{kliknij, aby zobaczyć bloga}
Opis:   Shadow należy do zaprzyjaźnionej z Młodymi Tytanami drużyny Nightwatch, rezydującej w mieście Porthaven. Pewnego dnia zostaje poproszona o pomoc w złapaniu seryjnego mordercy. Przyjeżdża do Jump City, by dowiedzieć się, że niebezpieczny przestępca upatrzył sobie jako ofiary osoby związane z sierocińcem, z którego pochodzi dziewczyna.
I wszystko wskazuje na to, że to ona może być następna.

[1690] Nowy blog: Nieodległy opar

0 | Skomentuj
Autorzy: Michalski9, Hehesz

Tytuł: Nieodległy opar

Status: Trwające


{kliknij, aby zobaczyć bloga}
Opis:   Randomowy blog nie posiadający wyznaczonego kierunku, ani tematu przewodniego. Tu nie ma tematów tabu. Swobodnia porozmawiajmy o wszystkim, w miłej atmosferze.

[2215] Nowy post: Biały Lotos

0 | Skomentuj

Mari Kim przedstawia BL tom II - Rozdział 1

Wzięła do ręki jedyny nie schowany nóż, który leżał na blacie i wróciła do drzwi wejściowych. Bała się. Ręka drżała, a oddech przyśpieszył, choć obawiała się, że osoba po drugiej stronie ją słyszy. Powoli podeszła bliżej, delikatnie dotykając palcami zasłonkę od Judasza. Niemal podskoczyła, kiedy znów ktoś prawie uderzył w drzwi. Znacznie głośniej niż poprzednio. Kogo ujrzy? Kogo powinna się spodziewać?

Kategoria:  Fantasy, High Fantasy

[1689] Nowy blog:Tu eres lo que necesito

1 | Skomentuj
Autor: Malussia

Tytuł: Tu eres lo que necesito

Status: Trwające


{kliknij, aby zobaczyć bloga}
Opis:   Leon Verdas jest synem milionerów. Niechcianym synem i chłopakiem uważanym przez rówieśników za 'kujona'. Gdy kończy osiemnaście lat zostaje wyrzucony z domu i zmuszony do pracy w barze z burgerami. Zrezygnowany i załamany stara się o stypendium, aby móc zamieszkać w akademiku. Wydaje się, że wszystko zaczyna się układać, ale jest jeszcze jeden problem. Nastolatek ma zamieszkać z dziewczyną. W czym problem? Chłopak nigdy nie dogadywał się dobrze z płcią piękną. Jak potoczą się losy dwójki współlokatorów? Czy przypadną sobie do gustu?

[1688] Nowy blog: Agents

0 | Skomentuj
Autor: Zored1994

Tytuł: Agents

Status: Trwające


{kliknij, aby zobaczyć bloga}
Opis:   Ona jest najlepszą agentką FBI, a on ma być jej asystentem.

Fragment:
- Nie denerwuj się skarbie - zarzucił jej ręce na ramię i przyciągnął do siebie.
- Puszczaj mnie idioto!
Stęknął cicho z bólu, czując jak łokieć kobiety, boleśnie wbija mu się w żebra.
- Ależ kochanie! - podniósł głos ze złośliwym uśmieszkiem zauważając, że przygląda im się coraz więcej pasażerów.
- Zamknij się! - syknęła, próbując zakryć mu dłonią usta, ale szybko ją chwycił i splótł ze swoją.

[2214] Nowy post: Superheroes: Magia Żywiołów

0 | Skomentuj

Alexx przedstawia Rozdział 65 "Is It Time for War?"

— Przepraszam za spóźnienie. — oznajmił ktoś, wyrywając Draco z rozmyślań.
— O proszę, Potter. Jak zawsze spóźniony. — Malfoy westchnął.
— O proszę, Malfoy. Jak zawsze miły. — odbił pałeczkę. — Skoro wymieniliśmy już wyznania pełne miłości, przejdźmy do konkretów.
— Potter, my nigdy nie wymieniamy żadnych przyjemności.
— I oby tak pozostało. — powiedział przyglądając się blondynowi.
— Jestem za. — potwierdził upijając łyk herbaty z filiżanki. — Na pewno chcesz wiedzieć co nowego u mojego pana i władcy.
— Oczywiście, Tom to mój główny obiekt zainteresowania.— zaśmiał się.
— Tak, zawsze Cię posądzałem o masochizm. — uśmiechnął się złośliwie. Harry również. — Czarny Pan nie ufa swoim Śmierciożercom. Sprawdza nas na każdym spotkaniu. Ma pewne podejrzenia.

Kategoria:  Fanfiction, Harry Potter, Harrmione, Severitus

[2213] Nowy post: Gdy kochamy

0 | Skomentuj

Fangirl przedstawia  7. hush, don't speak

Nie potrzebowałam czasu na uświadamianie sobie tego, co się stało – rozumiałam to aż nazbyt dobrze. Rodzice nie wrócą na święta do domu. Będę w święta sama z bratem. Ale przecież to niemożliwe. Nie możemy być sami w tym czasie, nigdy nie byliśmy. Doceniałam to, że rodzice zaufali nam na tyle, żeby wyjechać do pracy do innego miasta i byłam dumna z tego, że ja i Maks jesteśmy na tyle zorganizowani, by dawać sobie bez nich radę, ale nie wyobrażałam sobie, żebyśmy mieli spędzić bez nich Boże Narodzenie. Zaczęłam nawet żałować tego, jak chętnie zgodziłam się na wyjazd rodziców. Czułam wszechogarniającą złość – na siebie i na nich, choć ta druga mogła być trochę nieuzasadniona i na wyrost, w końcu nie chcieli źle, nie mogli przyjechać ze względu na pracę, dzięki której możemy żyć na poziomie.

Kategoria:  Obyczajowe

[2212] Nowy post: Fortuna kołem się toczy

0 | Skomentuj

Ew. przedstawia 43. Banalne słowa i gesty początkiem niebanalnych uczuć

Remus wyglądał strasznie.
Żółte ślepia wpatrywały się w Lissie z agresją, a spod wyszczerzonych groźnie zębów dobiegał warkot. Wilkołak zgarbił się, wysunął pazury i przybrał pozycję do ataku. W głowie dziewczyny pojawiła się tylko jedna myśl: uciekaj! Bez wahania rzuciła się w stronę schodów. Niemalże jęknęła, słysząc huk spowodowany najpewniej wyrwaniem drzwi z zawiasów. Jeżeli Remus by ją dopadł, zabiłby.
[...]
Kto by się spodziewał, że na drodze tej dwójki stanie mały, futerkowy problem?

Kategoria: Fanfiction, Harry Potter, Huncwoci

[2211] Nowy post: Cześć, jestem Rose Weasley. Żartuję, gdy czuję się niezręcznie.

0 | Skomentuj

Lithine przedstawia EPILOG

– Panikujesz – zrozumiał.
– Oczywiście, że panikuję, Scorpius! – krzyknęła, wstając gwałtownie z krzesła, po czym złapała kurczowo rękaw jego szaty. – Mam dwadzieścia trzy lata i mentalność piętnastolatki! Nie jestem gotowa, nigdy nie będę gotowa na dziecko! Przypalam jajecznicę, opowiadam żarty o genitaliach i wszystko upuszczam! Co jak upuszczę dziecko?

Kategoria: Fanficton, Harry Potter
© Mrs Black | WS X X X