Empiezo przedstawia 17. Namiętność pojawia się i znika, ale uczucia pozostają
- Co tutaj robisz? - wymruczał pomiędzy jednym pocałunkiem, a drugim. Astoria miała przymknięte oczy, gdy ten nieprzerwanie zajmował się jej szyją.
- Nie miałeś ostatnio najlepszego nastroju - odparła, wplątując swoje dłonie w jasne włosy mężczyzny. Ich relacja była prosta. Wezmą ślub zgodnie z umową, ona będzie korzystała z jego bogactwa, a on sam będzie używał jej ciała na tyle, na ile będzie miał ochotę. W końcu seks mieli niesamowity. Żadnemu z nich to nie przeszkadzało, choć brunetka co jakiś czas, dawała mu znak, że pragnie od niego uczucia. Malfoy wiedział, że to nigdy nie nastąpi.
- Dosyć gadania - stwierdził, rozpinając jej koronkowy stanik, a usta przenosząc na jej czerwone wargi. Szminka z każdą chwilą coraz bardziej traciła swoją intensywność. Może w ten sposób zapomni o tej przeklętej Granger.
Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz