Herra Sombra przedstawia Misja I: Zemsta – Rozdział 4 (Przesłuchanie)
— Dobrze, załóżmy, że to, co mówisz, jest prawdą — odrzekła Mona pewnym głosem, z powrotem ściągając na siebie uwagę Jaspera.
— Bo jest. — Mężczyzna spojrzał na nią z politowaniem.
— Jeśli jest, czego chcesz ode mnie? — Przekrzywiła lekko głowę, próbując wyłapać z jego twarzy jakieś wskazówki co do odpowiedzi. — Przecież mój kontakt z nim urwał się lata temu, a ty wiesz znacznie więcej o jego aktualnej sytuacji.
Jasper trochę się zachmurzył, wyglądając na wyraźnie rozczarowanego. — Ależ ja niczego od ciebie nie chcę — stwierdził z pewnym rozżaleniem. — Co każe ci tak sądzić? — Jego twarz przybrała jeszcze smutniejszy wyraz; kobieta pozostawała jednak zupełnie niewzruszona, co nieco go rozczarowało. — Po prostu uważam, że potraktował cię haniebnie — kontynuował, wciąż jeszcze sprawiając wrażenie współczującego. — Zdradził, oszukał i pozwolił na to, byś po nim rozpaczała. (...) Uważam, że powinien zapłacić za to, co ci zrobił — odrzekł poważnie, spoglądając na nią z naciskiem. W pewnym momencie jego usta wykrzywił po raz wtóry złośliwy uśmiech. — I to jest właśnie moja propozycja.
— Zemsta? — Uniosła w górę jedną brew, w lot pojmując, co miał na myśli.
Kategoria: Pingwiny z Madagaskaru
Dzięki za dodanie :)
OdpowiedzUsuń