Victemia przedstawia Rozdział 12
— Tu — odezwał się po raz pierwszy od dłuższego czasu, odrywając rękę od jej talii i wskazując na błędnie postawiony przecinek. — Pierwszy raz widzę, żebyś popełniła błąd interpunkcyjny...
— A ja pierwszy raz od dłuższego czasu słyszę twój normalny głos — usłyszał w odpowiedzi.
Nie odpowiedział.
Oczywiście Innocenty doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że coś musi się zmienić. Że obecny stan rzeczy nie jest dobry i coś jest w nim nie tak. Nie miał tylko pojęcia, co powinien zrobić. Jednak powód do zmian przyszedł szybciej, niż mógłby się tego spodziewać i popchnął go do podjęcia niekoniecznie dobrych decyzji. Decyzji, które z biegiem czasu okazały się być opłakane w skutkach i pozbawiły go jednej z najcenniejszych rzeczy, jakie kiedykolwiek był w stanie zdobyć za pomocą własnych sił.
Kategoria: Romans
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz