Tenshi Lulu przedstawia Rozdział 6
Od przyjazdu brata John wciąż chodził spięty i zdenerwowany. Co go podkusiło, żeby wtedy kupować tego chłopaka? Przez to miał tylko więcej problemów na głowie, a on do niczego mu nie był potrzebny! W dodatku Mark wprosił się do jego domu jak gdyby nigdy nic i John musiał ukrywać niewolnika, żeby braciszek go nie zauważył. Co jak co, ale nie mógł dopuścić, by ta dwójka się spotkała. I może jego własna sypialnia nie była najlepszym miejscem do przetrzymywania chłopaka, ale jedynym rozsądnym, jakie przychodziło mu w tamtej chwili do głowy. Na razie. Bo powinien wywieźć go jak najdalej, jak najszybciej to możliwe. I miał zamiar zrobić to jeszcze dzisiaj, tak jak sobie zaplanował. Tym razem jednak nie chciał zlecać tego nikomu innemu. A to wyłącznie dlatego, że miał zamiar zrobić coś jeszcze przy okazji...
Kategoria: Yaoi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz