Patetyczny Karton przedstawia Rozdział 4. Herbata z cytryną i szarlotka
– Will, skoncentruj się. – Głos pana Hatkingsa wyrwał mnie z mojego normalnego otępienia na lekcjach łaciny. Nauczyciel stał obok mojej ławki i patrzył na mnie wyjątkowo znużonym wzrokiem. Jego jasna koszula była potargana, a krawat niechlujnie zawiązany. Dodatkowo zapach kawy unosił się wokół niego niczym dziwna aura. Wory pod oczami wskazywały, że się dzisiaj nie wyspał. – Chociaż udawaj, że ci zależy na tej lekcji.
Odchrząknąłem i podniosłem się z przedramienia. Bąknąłem jakieś przeprosiny i udawałem, że czytam podręcznik. Nauczyciel przez chwilę stał nade mną, jednak po chwili zrezygnował i z głośnym westchnięciem wrócił do prowadzenia lekcji. Spojrzawszy na resztę klasy zauważyłem, że nie tylko ja przysypiałem
Kategoria: Obyczajowe, Romans, Yaoi
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz