Dusia przedstawia Pod osłoną nocy: 05. Nowy dom
- To ty nas wczoraj obserwowałeś – bardziej stwierdziłem niż zapytałem, patrząc prosto w oczy na pierwszego wampira.
- Nie bez powodu – odezwał się, a w jego głosie wyczułem odrazę. Zrobił kilka kroków do przodu. Ja i Mike uczyniliśmy to samo. Przestrzeń, jaka nas dzieliła, była niewielka. – Naraziliście nas na ujawnienie, pokazując się ludziom.
- Byliśmy ostrożni – odparł cicho Mike.
- Ostrożni? – zakpił. – Przecież wasz dom spłonął! Jak mogliście do tego dopuścić!
- Spokojnie, Jose! – zawołał drugi wampir. – Nie przyszliśmy po to, by prawić im morały. Mamy zabrać ich do Aarona.
- Do kogo? – zapytałem.
Kategoria: Zbiór opowiadań
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz