xBlackVeilBridesx xoxo przedstawia Rozdział 7
Kiedy czuję, że zrywają mi tę szmatę z oczu, stoję przed jakimś obskurnym domem. Jest otoczony lasem, a cegły, z których jest zbudowany, są obdrapane i obskurne. Pnącza oplatają rynnę i okiennice, a szyby są w wielu miejsach powybijane. Dom jak z horroru. Albo z mojego życia. Właściwie, nie widzę różnicy.
Kategoria: Fanfiction, Ashton Irwin
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz