[733] Nowy post: There is beauty behind the madness


Bieberssense przedstawia Dirty work

Ich ciała kołysały się delikatnie w rytm muzyki. Swoje dłonie umieścił na jej biodrach, ścisnął je mocno i zaczął zmysłowo przesuwać w górę i w dół (...) Tkwili w tej pozycji przez jakiś czas, aż w końcu Justin rozchylił swoje usta i zaczął składać delikatne pocałunki, pozostawiając mokre ślady na skórze dziewczyny od ucha aż po ramię (...) Kiedy ich spojrzenia się spotkały, otworzyła usta, by coś powiedzieć i usłyszała jego głos: "Podejdź do stolika, przy którym siedzą te pożerające nas wzrokiem blondynki. Teraz na pewno pozbędziesz się tego, co chowasz w kieszeni. Nie dziękuj". Nie czekając na jakąkolwiek odpowiedź, pchnął ją delikatnie do przodu i zniknął wśród tłumu. Madison stanęła na chwilę w miejscu nie mogąc uwierzyć w to, co się wydarzyło. Teraz było już pewne, że należy do ich gangu. Weszła w krąg osób, które dla zdobycia pieniędzy wyrzekły się moralnych zachowań i działają według ściśle określonych zasad. Świadczyło to o tym, że to wszystko, co wydarzyło się wcześniej, było tylko i wyłącznie zagraniem mającym na celu wyłudzenie z niej pieniędzy i zaciągnięcie jej do łóżka. Bieber postępował zgodnie z pewnym schematem i podobnie jak jej ojciec nie liczył się z uczuciami innych. Czar rzucony przez niego kilka dni temu nagle prysł...

Kategoria: Fanfiction, Justin Bieber

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X