[762] Nowy post: Szept Papierowego Miasta

InfernalTear przedstawia Rozdział 2.3

Strażnik przywiązał wodze do ogrodzenia, po czym wspiął się po kamiennych schodach i zapukał do drzwi. Leria bez słowa udała się za nim, zerkając ukradkiem na kota, jakby sprawdzając, czy nie szykuje się do skoku na ich plecy w chwili zapomnienia.
Po niedługim czasie w progu stanęła Sasha, jak zwykle robiąc wrażenie obcisłą suknią, idealnie eksponującą wszystkie jej wdzięki.
– Och, Siroth, cóż za niespodzianka – zaświergotała radośnie, zarzucając mu ręce na szyję. – Stęskniłeś się za mną, kochanie?
– Gdy takowa chwila kiedykolwiek nadejdzie, własnoręcznie skrócę swój żywot.
– Uroczy jak zawsze – zamruczała. – Cieszę się, że jesteś w formie.
– Jak zawsze. – Odwrócił się, aby odsłonić sylwetkę swojej towarzyszki stojącej za nim. – Mam do ciebie pewien interes, Sasho.
Czarownica przestąpiła próg i przytulając się do ramienia Sirotha, spojrzała na nieznajomą, którą przyprowadził.
– A kogo my tu mamy? – zapytała, unosząc w zdziwieniu idealnie wyskubane brwi. – I cóż to za... – przerwała, jakby szukając odpowiedniego słowa – kreacja? Czyżby od wczoraj zmieniły się trendy w mieście?

Kategoria: Zbiór opowiadań, Fantasy

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X