[850] Nowy post: Jabłka i śniegi


Dariusz Tychon przedstawia Rozdział 3: Ojciec potrzebny od zaraz

– Myślisz, że jesteś w ciąży? – Julia spojrzała na swoją młodszą siostrzyczkę z nadzieją, że odpowiedź będzie negatywna.
– A skąd ja mam to wiedzieć, nigdy nie byłam w ciąży.
– Czujesz mdłości?
– Myślę, że na to byłoby za wcześnie. – Cyntia miała łzy w oczach. W końcu z bezsilności łokcie oparła o kolana i chwyciła się dłońmi za czoło. – Nie wiem co robić. Mam czekać?
– Czasu nie cofniesz.
– Wymyśl coś. Nie mogę być w ciąży. Ojciec umrze na zawał, a matka wtedy mnie zabije. Na dodatek nie wiem gdzie jest William.
– William!? – wykrzyknęła Julia. Wstała z łóżka i stanęła naprzeciw siostry.
– A ty myślałaś, że kto? – Podniosła na nią pełen pretensji wzrok.
– Miałam nadzieję, że Hektor… właśnie, Hektor.
– Nie. – Cyntia pokręciła przecząco głową. – Nie spędziłam nocy z Rodrigezem. Byłam w jego domu, w jego łóżku, ale spał na kanapie.
– To komplikuje.
– W czym ty dostrzegasz komplikacje, siostro? Wiem kto jest ojcem mego dziecka.
– Ale nie wiesz gdzie przebywa.
– W roli pocieszycielki jesteś doprawdy niezastąpiona. – Cyntia już miała wstać i skierować się do wyjścia. Żałowała że przyszła po radę do siostry, lecz ta nie pozwoliła jej wstać, chwyciła za oba ramiona i siłą usadziła z powrotem, a potem ponownie usiadła przy jej boku.
– Coś wymyślimy – rzekła nieprzekonująco.
Cyntia poczuła łzę na swoim policzku, następnie kolejną.
– Nic nie wymyślimy.
– Wymyślimy – zapewniała.
Cyntia poczuła jak wodospad spływa z jej oczu i odbija się o piękną, bladożółtą sukienkę.
– Tutaj nic się nie da wymyślić – zawodziła.
– Dziecko musi mieć ojca – stwierdziła Julia i przytuliła siostrę do piersi. – To teraz najważniejsze.
– Nie chcę, by moje dziecko wychowywał obcy mężczyzna. – Cyntia odskoczyła na bok niczym oparzona.
– Spójrz na mnie. – Kobieta przykucnęła i chwyciła siostrę pod brodą, zmuszając tym samym, by na nią spojrzała. – A gdyby ten mężczyzna nie wiedział, że dziecko nie jest jego?
– To niemożliwe, jak?
– Żaden mężczyzna, nawet biegły w rachunkach, nie będzie liczył miesięcy ciąży własnej żony z dokładnością co do tygodnia. Zdarzają się dzieci urodzone za wcześnie.
Cyntia kręciła głową coraz intensywniej.
– Pomyśl. Dziecko potrzebuje ojca, ty męża.

Kategoria: Historyczne, Romans, Erotyka, Dramat, Kryminalne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X