[885] Nowy post: Your destiny chose the Reaper.


candlestick przedstawia In chains

- Było ich trzech. Zamaskowani. Zapukali do drzwi i zwalili mnie z nóg kopniakiem – Unser wskazał na siniaka pod okiem. – Potem trochę mnie poturbowali i przywlekli tutaj. Kłócili się o to, kto i jak bardzo ma mnie pociąć. Amatorka. – Barmanka wstała, chcąc przewietrzyć umysł. I może też nie słyszeć kłótni między Waynem, a Gemmą. Coś o bezpieczeństwie i dzieciach. Obiecała zajrzeć do Unsera później i wyszła na zewnątrz. Naziole zaatakowali boguduchawinnego komendanta na emeryturze. Przecież to jakaś paranoja. Czy już nikt nie mógł czuć się bezpieczny? Eddy od razu przyszła na myśl całkiem możliwa opcja.
- Znów zaczną się ataki. Jak za Frankiego Diamondsa... – mruknęła do siebie, odgarniając blond włosy. Nadal pamiętała atak na siebie i próbę gwałtu przez kumpli, których nasłał Clay. Aż skóra cierpnie. Rozmyślania te słyszał świeżak Phil.
- Żadnych ataków nie będzie. Nie dopuścimy do nich.
- Dzięki, Phil. – uśmiechnęła się Eddy, czując pokrzepienie, bijące od tego misiowatego, przyszłego gangstera. Ścisnęła jego rękę, obracając się w stronę warsztatu.

Kategoria: Sensacyjne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X