[895] Nowy post: Stripped


Sophie przedstawia Rozdział XII

Po usłyszeniu słów wypowiedzianych przez Vivian, moje serce zamarło na kilka sekund.
"Wierzę tobie, a nie innym ludziom, Luke."
Cały czas powtarzałem je sobie powtarzałem. Sposób w jaki to wypowiedziała; lekko zachrypniętym głosem, bez najmniejszego zająknięcia. Nie spodziewałem się, że tak po prostu mi zaufa, chociaż wiedziałem, że obydwie strony już nudzi ta wojna. Chciałem mieć inne relacje z Vivian, pragnąłem, by się bardziej otworzyła.
- Czyli możemy teraz iść na do kina, albo coś w tym stylu?- zapytałem uśmiechając się nonszalancko, ale wbrew moim oczekiwaniom szatynka prychnęła.
- Nie tak szybko, Hemmings. Nie śpieszmy się tak, bo zacznie się robić niezręcznie.
- Niby czemu? Nie możemy jako normalni znajomi gdzieś wyjść? Daj spokój, spróbujmy zacząć od początku.
Otworzyła usta, ale po chwili je zamknęła i wzruszyła ramionami. Boże, ta dziewczyna kiedyś mnie wykończy. - No nie wiem... - Nie daj się prosić. Możemy pójść do Starbucksa, tam gdzie się po raz pierwszy widzieliśmy.

Kategoria: Fanfiction, 5 Second of Summer

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X