Serka przedstawia Rozdział XVII
– Już! – krzyknął i dokładnie w tym momencie Draco i Harry wypowiedzieli zaklęcie.
Z ich różdżek wyfrunęły dwa ptaki. Nie były podobne do żadnego znanego dotąd gatunku. Piękne i potężne, szafirowe stworzenia o bystrych szmaragdowych oczach. W ich spojrzeniu było coś hipnotyzującego, coś co nakazywało obecnym je uwolnić. Nie wiedzieć dlaczego, czarodzieje czuli, jakby więzili te przepiękne stworzenia w klatkach. Z jednej strony pragnęli je uwolnić. Już nawet słyszeli w myślach zaklęcie, ale ostatkiem świadomości zdali sobie sprawę, że muszą rzucić zaklęcie, które otrzymali od Mistrza Eliksirów. Czuli, że jeśli uwolnią te ptaki, stanie się coś czego nie będą w stanie odwrócić.
- Aurum Frame** – krzyknęli obaj naraz.
Ptaki otoczyły kołem zasłonę i złączyły się w jedną, wielką, świetlistą kulę na samym jej szczycie. Zalśniła ona szafirowym światłem, tak oślepiającym, że przez chwilę nie widzieli nic. Po chwili jednak ich oczom ukazała się zasłona, z niwielkim wejściem. Severus nie czekał ani chwili. Zniknął wewnątrz. W tym samym momencie chłocy poczuli, jakby ktoś złożył na ich barki niewyobrażalny ciężar, którego nie są w stanie udźwignąć. Ostatkami sił podtrzymywali zaklęcie. Mieli świadomość, że SIlvana i Dumbledore robią co mogą, aby im pomóc. Czuli jednak, że sami muszą się z tym uporać. Ponownie spojrzeli sobie w oczy i trwali tak przez kilka długich sekund. Całkowiecie stracili poczucie czasu. Dopiero po chwili zauważyli, że kula nad zasłoną szybko zaczyna zmieniać kolor, na szmaragdowy. Dokładnie taki, jakie były oczy owych ptaków. Coś znowu ich wciągało, błagało o uwolnienie. Wiedzieli, że tym razem zaklęcie już nie zadziała. Mieli świadomość, że muszą przerwać zaklęcie, ale Severusa nadal nie było widać. Jeszcze tylko chwila i szepty opanują ich umysły. Rzucili sobie ostatnie desperackie spojrzenia, zgadzając się na przerwanie zaklęcia. Właśnie mieli uwolnić się od magii, gdy z zasłony zaczęła wyłaniać się jakaś postać. Wzmocnili uchwyty na różdżkach i włożyli w zaklęcie ostatki sił. Nie widzieli, czy Severus wyszedł zza zasłony, czy nie. Pochłonęła ich ciemność.
Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz