[944] Nowy post: Paranormal Activity Club


Ola Ri przedstawia Rozdział 37 "Gra o tron"

Bawił go fakt, w jakiej nieświadomości i łatwowierności nadal pozostawali ludzie. Magnolia była miastem masek, które nigdy nie stanie się miastem prawdy. Fałsz i kłamstwa były dostrzegalne na każdym kroku niczym gwiazdy na bezchmurnym niebie. Każdy mógł spojrzeć i ujrzeć prawdę, lecz każdy wolał patrzeć przed siebie, nie sięgając dalej. I każdy sprawiał, iż na tym kończyło się jego życie. Ur nie była pierwszą, Ur nie była ostatnią. Początek końca się zaczął. Krwawe żniwa zbliżały się nieuchronnie. Słudzy czekali tylko na sygnał, który przybędzie wraz ze fałszywą śmiercią zdradliwego kompana. Krew za krwią, zbrodnia za zbrodnią, a serce za sercem. Nikt, kto dzierżył tajemnicę smoków, nie przeżyje. Zwycięzcami będą słudzy prawdziwego króla, który zasiądzie po latach na swym tronie, niszcząc wszystkich wrogów.

Kategoria: Fanfiction, Fairy Tail

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X