[946] Nowy post: Zatrute Serca


Thais przedstawia 27

— Nie wiem, czy chcę wiedzieć, czego szukasz w męskiej łazience — usłyszałam znajomy głos za sobą, więc odwróciłam się. James stał kilka metrów ode mnie, teraz już bez nawierzchniej części szaty w białej koszuli z podwiniętymi rękawami i czarnej muszce. W jego ciemnych oczach odpijał się blask migoczących pochodni, a czarne włosy były bardziej rozwichrzone niż zwykle. Poczułam, jak serce przyśpieszyło mi na jego widok.
— Skąd wiedziałeś, że tu jestem? — spytałam, ciesząc się, że się na mnie nie gniewał, a przynajmniej tego nie okazywał.
— Szedłem za tobą — odpowiedział wprost z lisim uśmieszkiem, podchodząc bliżej. Patrzyliśmy na siebie przez chwilę, aż nagle wyciągnął rękę w moją stronę. — Chodź, chcę ci coś pokazać.
Pokręciłam głową z lekkim uśmiechem.
— Teraz? Niby co?
— Nie dowiesz się, jeśli nie pójdziesz. — Uniósł w oczekiwaniu brew.

Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X