Lady Justice przedstawia Rozdział 14
– Dlaczego? Wytłumacz mi, dlaczego jesteś taki oschły w stosunku do mnie.
– A jaki mam być? – odwrócił się na pięcie. Spojrzał jej prosto w oczy. Nie widział sensu tej rozmowy. Sądził, że zaraz wybuchnie z tego kłótnia. Nie chciał tego. – Mam udawać, że cię kocham? Że cię lubię? Przecież my nawet nie jesteśmy przyjaciółmi.
– Coo…
– Co „Cooper”? Chcesz mnie wciągnąć w jakiś tani romans z laską, która straciła swoją kobiecą urodę w latach siedemdziesiątych? Znów rozpowiesz o mnie same najgorsze rzeczy? Tak mi się odwdzięczasz zabraniem cię z tego Seattle czy innego Los Angeles? Tak mi dziękujesz za uratowanie od dyrektora-sadysty?
– Nie. Jak wiek dla ciebie gra rolę…
– Wiek nie gra żadnej roli. Rolę gra serce, uczucia i to, jaki ktoś jest w stosunku do mnie. Czy mnie szanuje, czy mogę na nim polegać…
– Po twoim romansie z Rose, widzę, że wiek nie ma nic do rzeczy. – prychnęła.
– Spałaś z nami, aby się wypowiadać? – zaśmiał się ironicznie. – Znów to samo. Dobranoc. – odparł i zniknął za drzwiami.
Nie znosił jej. Zawsze to samo – chce z nim porozmawiać, ale szybko zmienia się to w kłótnię. Zawsze sprowadza się to do tego samego tematu: dlaczego mnie nie kochasz. Męczyły go te rozmowy. Do niej jednak nie docierało, że z tego już nic nigdy nie będzie. Przegapiła swoją młodość, świecąc tyłkiem w tanich barach ze striptizem. Brodacz często żałował, że zabrał ją do nowego, lepszego miejsca i wprowadził do rodziny Wolnych Dusz.
Kategoria: Fanfiction, Metallica

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz