brokat przedstawia Rozdział 1
Weszłam do salonu i stanęłam jak wryta, nie myśląc nawet o jakimkolwiek wrzasku. Przy stole siedział jakiś ponury gość, wpatrywał się w zdjęcie mamy, które musiał zgarnąć z szafki i ustawić na blacie. Jednakże tym, co mnie przeraziło najbardziej, była leżąca obok zdjęcia różdżka. Byłam pewna, że właśnie tym jest dziwny drewniany kijek, ponieważ bardzo podobna spoczywała w kufrze na strychu.
─ Kimkolwiek pan jest, proszę natychmiast opuścić mój dom albo wezwę policję ─ zagroziłam, jednocześnie szukając wzrokiem czegoś, czym mogłabym się obronić przed ewentualnym atakiem, ale wątpiłam, czy miałam jakiekolwiek szanse w starciu z magią.
Kategoria: Fanfiction, Harry Potter
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz