[994] Nowy post: Hogwart, co by było, gdyby...?


WrednaDosia przedstawia Rozdział 3- Wspomnienia: uciekinier i dementorzy cz.1

-Co jest Polk, zachowujesz się jak byś ducha zobaczyła.
-Weasley, możesz mi powiedzieć co Ty wyrabiasz?
Gryfon schylił się i wyciągnął buteleczkę wody mineralnej, po czym wręczył mi ją.
-Ja? Staram się tylko być miły i pomocny- wzięłam bez słowa buteleczkę, a on bacznie się temu przyglądał- Nie nosisz bransoletki.
To zdecydowanie nie było pytanie, a stwierdzenie faktu. Przytaknęłam siadając na pobliskiej ławce delektując się zimną wodą. Dziś jest wyjątkowo gorąco, a teraz wydaje mi się, że temperatura jeszcze bardziej wzrosła. Chyba coś jest ze mną nie tak.
-Dlaczego?
-Dlaczego jej nie założyłam? Proste, ciężko mi uwierzyć, że to nie kolejny podstęp. –usiadł obok z nieodgadnionym wyrazem twarzy. Wyjęłam z kieszeni spodni rzemykowe arcydzieło i wręczyłam mu- załóż pierwszy, jeśli nic się niestanie z przyjemnością będę ją nosić.
-Ty tak serio?
-Jak najbardziej.

Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X