Jmie przedstawia "Jak przeżyć upały."
Lato latem, ciepełko ciepełkiem, ale ja to jednak wolę zimę. Mam już dość duchoty. Niech będzie ciepło, ale niech chociaż troszkę wieje. Kiedy powietrze stoi, a słońce praży, nie chce mi się żyć. I nie tylko mi. Mój kochany piesek leży na podłodze z językiem wywalonym na zewnątrz i jest o krok od hiperwentylacji. Tak to jest, jak ma się sierść przygotowaną na syberyjskie klimaty. Żeby jej trochę ulżyć, zmoczyłam szmatkę w zimnej wodzie i położyłam ją na jej karku. Chyba jej się to podoba.
A co Ty możesz zrobić kiedy upały dają się we znaki?
Kategoria: Refleksje
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz