Moonlight przedstawia "Rozdział 4 - Mo, strażnik gwiazd
"
- Księżyc musiał ci dać wielką moc. - rzekł a uśmiech blondynki nieco zbladł. Jack także spojrzał na gwiezdną strażniczkę, aż wierzyć mu się nie chciało, że tam w górze istnieje ktoś, kto to wszystko tworzy. Morze z gwiazdozbiorów nad nimi było po prostu piękne.
- To kolejna różnica między wami a mną. - powiedziała Mo a uśmiech znikł z jej twarzy. - Nie Księżyc dał mi moc. Nie on mnie stworzył. Ja jestem, jakby to ująć.. - spojrzała na Czas z wahaniem. Nie wiedziała czy ma wyznać prawdę. W końcu, nie była zwyczajną gwiazdą, ale TĄ Gwiazdą. Czas kiwnął jej potakująco głową. North zaczął się dokładniej przyglądać Mo, coś mu tu nie pasowało. Jej osoba emanowała czystą energią, bardzo ale to bardzo podobną do Pana Księżyca. Nie tylko on to wyczuł.
Kategoria: Fanfiction, Strażnicy Marzeń

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz