Anonimowy anonim przedstawia Przemieniony rozdział 6 Rodzina najważniejsza
Biegł i biegł, ale kiedy był już parę kroków od drzwi poczuł jakby wbiegł w ścianę. Poleciał kawałek w tył i upadł na plecy i leżał tak, aż George do niego podszedł.
Kiedy podniósł się poczuł, że coś ciepłego płynie po jego wardze. Była to krew [...]
-Interesuje, ponieważ zawsze tam gdzie się pojawiasz ktoś umiera... No i kto mógłby pomyśleć inaczej niż Bożkowie i ja, że to twoja sprawka. [...]
,,Zabij go!” Mówił mu jeden głos w głowie, natomiast drugi mówił ,,Nie bądź taki jak on, wydaj go Andia Lo!”.
,Uduś go, UDUŚ! Niech cierpi!” Krzyczał jeden głos, natomiast drugi był za cichy, w porównaniu do pierwszego.
W przeciągu paru sekund wstał i skoczył na niego...
Kategoria: Fantasy

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz