[1357] Nowy post: Without memory, we are nothing.


Comet przedstawia Rozdział pierwszy

Biegła przez las. Otaczała ją ciemna gęstwina, a za plecami słyszała wilcze wycie. Długie przyprawiające o dreszcze zwodzenie. Jej bose stopy pewnie stawiały kroki na leśnej ściółce. Dokładnie wiedziała co stanie się w następnej sekundzie. Nie wiedziała jednak skąd i dlaczego. Potknęła się o wystający korzeń i upadła na mokrą ziemię. Czuła świeży zapach lasu. I wciąż słyszała to przerażające wycie. Wpatrywała się w dłonie płasko spoczywające na ziemi. Widziała brud pod paznokciami. Uparcie wbijała w nie spojrzenie, bo wiedziała co się stanie, gdy je podniesie. Zawsze starała się go nie podnosić jednak pragnienie spojrzenia w złote tęczówki było silniejsze ode niej. Wycie ucichło. Mogła teraz wyraźnie usłyszeć łomot własnego serca, które rozbijało się w klatce piersiowej. Dopiero teraz poczuła pieczenie na stopach i suchość w gardle. Nie była pewna czy czuje strach. Ciążącą ciszę przerwało krakanie. Zadrżała. Wzięła głęboki oddech po czym wypuściła powietrze z płuc. Podniosła wzrok i spojrzała przed siebie. Stał nad nią wysoki ciemnowłosy chłopak... Zamrugała, a sekundę później zamiast chłopaka stał przede nią czarny wilk. Czuła jego oddech na policzkach, mogła się zaciągnąć piżmowym zapachem jego sierści. Złote tęczówki świdrowały ją tak intensywnie, że wątpiła w to, że klęczy przed zwierzęciem. Miała ochotę zanurzyć palce w jego sierści, która wydawała się nadzwyczaj miękka... Warkot i odsłonięte kły. Długie samotne wycie wilka w tle. W tym samym momencie, gdy jej ciało zostało przygniecione do ziemi, wybudzała się ze snu...
Usiadła gwałtownie na łóżku. Koszulka kleiła się do jej spoconego ciała. Przetarła twarz chłodną dłonią po czym wzięła kilka głębokich oddechów by uspokoić puls. Od kilku miesięcy, każdej nocy śniła o tym samym

Kategoria: Horror, Fantasy, Romans

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X