[1400] Nowy post: Blask księżyca


Ithrise przedstawia Rozdział 4 cz. I

[...]– Każda wojna niesie ze sobą straty. Straty, których odzyskanie jest równe zeru. Na polu walki polegli ci wszyscy, których znaliśmy, szanowaliśmy, a nawet darzyliśmy głębszym uczuciem. Co zostało zobaczone, już nie zniknie. Widok szkód i pożogi wojennej pozostawia trwałe blizny, moja droga. Ale jest też nadzieją. Ofiaruje ją, zwiastując lepsze jutro. Śmierć… Voldemorta przyniosła szansę na szczęśliwsze życie. Dała nam szansę. To ci, co zginęli dali nam najwięcej – mówiła starsza kobieta. Młodsza pani profesor słuchała jej z uwagą, ale jej wzrok utkwiony był w szybie i wydawał się nieobecny. – Musimy to zaakceptować i nauczyć się żyć od nowa. Powinniśmy umieć przebaczyć winy, dając innym sposobność zbliżenia się i bliższego poznania. To naprawdę jest piękne, Hermiono.
– Nie potrafię, Minerwo – szepnęła Gryfonka, podnosząc się z kanapy. – Dziękuję za herbatę i rozmowę. Dobrej nocy.[...]

Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X