wrażliwiątko przedstawia Przepis na miłość
Czas zacząć cotygodniową tradycję, tym razem pochylając się nad najbardziej schematycznym schematem, jaki kiedykolwiek ukazał się nie tylko w fanfikach potterowskich, ale i w najróżniejszych internetowych tworach. Mowa oczywiście o niczym innym, a właśnie o typowej niezdrowej relacji między głównymi bohaterami, rzecz jasna takiej zupełnie niezamierzonej.
Kategoria: Refleksje
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz