[1464] Nowy post: Ulubienica Śmierci


CanisPL przedstawia Rozdział 11 - Zasada akcji i reakcji

Kiedy w końcu dotarła do Pokoju Życzeń, postanowiła przywołać Toma, który już po chwili stał koło niej. Rozglądnął się wokół z uznaniem, jakby potwierdzając dobry gust Ginny w sprawie doboru wnętrz.
— Idealny pokój do ćwiczeń. — W jego ustach zabrzmiało to jak pochwała.
Ginny odłożyła książkę na stolik obok niej, a potem wyjęła różdżkę z kieszeni. Po zetknięciu z nią poczuła, jak dreszcze przebiegają po jej ciele. Ekscytacja wymieszała się z euforią na myśl o czarach, które zaraz pozna i których się nauczy. Chęć wiedzy przezwyciężyła niepokój, który wcześniej odczuwała.
Jak na rozkaz odezwał się Tom, który nie mógł nie skomentować tej sytuacji.
— Nie boisz się? — zapytał, patrząc na nią leniwie.
'Nawet jeśli, to i tak bym ci się do tego nie przyznała' pomyślała.
— Ja się nigdy nie boję. — Założyła ręce na piersi w niemej oznace odwagi.

Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X