Łoś Naczelny przedstawia Rozdział 6.1
Poprawiając strzemię Fahad stwierdził, że faktycznie – czuje się lepiej. Ręce miał suche i ciepłe.
– Jedź powoli, najlepiej kłusem – poinstruował go Azam. – Cały czas traktem. Dogonię cię.
– Co chcesz zrobić?
– Jedź.
Fahad poczuł, jak wokół jego żołądka zaciska się żelazna obręcz.
– Chcesz go zabić – wykrztusił.
– Jedź! Klepnięty w zad koń ruszył truchtem.
Kategoria: Fanfiction, Kraina Lodu

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz