wrażliwiątko przedstawia Amputacja rodzicieli
Klisza ta jest stara jak świat, w blogosferze wałkuje się ją zapewne od samego zarania dziejów, więc może to jej oczywistość mnie oślepiła i dlatego amputacja rodzicieli (a często nawet całej rodziny) zdołała niepostrzeżenie umknąć z mojego pola widzenia. Powody występowania tego schematu uznaję za dość oczywiste – prowadzenie fabuły okazuje się znacznie prostsze, kiedy naszej Mary Sue nie dyszą w kark żadni głupi rodzice, bezczelnie wymachujący palcami na każde jej przewinienie i jeszcze oczekujący poprawy.
Kategoria: Refleksje
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz