Layali N. przedstawia 19. Niehonorowe zagranie
Położył grubą sakwę opchaną złotymi monetami. Matka szybko je policzyła, a następnie wystawiła rachunek. Wskazała stojącą za nim i drżącą jak trzcina na wietrze Gloriosę ręką. Nie trzeba było nic mówić. Gdy się zobaczyli, posłali sobie radosne uśmiechy i bez słowa do siebie podeszli. Crove chwycił dłoń Japonki, następnie pociągnął ją do jej pokoju, jak gdyby to on miał być od prowadzenia gości do łóżka.
Kategoria: Fanfiction, Xiaolin Showdown

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz