Night Hunter przedstawia Rozdział 74 - Ponowne spotkanie. Michał vs Amelia!
Pochłonięci rozmową zapomnieli o wszystkim wokół, dopóki nie dołączyła do nich pozostała dwójka - Amelia i Droy. Nastała niezręczna chwila gdy spojrzenia Michała i Amelii ponownie się spotkały. Wiatr delikatnie poniewierał czerwone włosy dziewczyny gdy ta z przygnębioną miną nie mogła wykrztusić z siebie słowa. Nie wiedziała od czego zacząć, w końcu ich ostatnie spotkanie nie należało do tych miło wspominanych, a wręcz przeciwnie. Niechciane wspomnienia rozpaliły się w Michale na nowo, lecz stłumił je w czasie zaledwie jednego mrugnięcia okiem, bo chowanie urazy to nie to czego chciał.
-Hej - odezwał się nagle przerywając ciszę, której tylko Dave nie rozumiał.
-Hej... - odpowiedziała opuszczając wzrok. Droy poklepał ją po plecach by dodać jej odwagi co niespodziewanie pomogło. - ... Zrozumiałam swoje błędy, wysłuchaj mnie ja... - zaczęła ze łzami w oczach.
-Widać, że coś się zmieniło i jak bardzo ci zależy, dlatego nie musisz mówić tych trudnych do powiedzenia rzeczy, wszystko rozumiem... - wyznał z delikatnym uśmiechem na twarzy. Dziewczyna podbiegła do niego z płaczem i mocno go przytuliła.
-Ja... tak bardzo przepraszam... - powiedziała załamanym głosem.
-Ja też przepraszam, tęskniłem... - wymamrotał odwzajemniając uścisk.
Kategoria: Fanfiction, Pokemon

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz