[1516] Nowy post: Kuroshitsuji: Zbiór opowiadań


Andatejka przedstawia Wspomnienia demonów, część 46

Zdobyłeś sztylet? – przywitał go szorstki, nieprzyjemny i lekko zachrypiały głos. – Do reszty skretyniałeś? Jaja sobie robisz? Gdzie go ukryłeś, złodzieju?!
Garbus zrzucił z siebie ręce swojego towarzysza, a gdy nie mógł się od niego odkleić, uderzył go łańcuchem po skrzywionej mordzie.
–Zamknij się. Chyba, że chcesz się mierzyć z księciem Sethem. Proszę bardzo – burknął. Zrzucił zniesmaczony kamieniem, który znalazł mu się pod nogami w zaśmiecony stół, przewracając wszystko, co na nim było. Głaz skończył swoją wycieczkę na czole zaspanego kompana, na co reszta ryknęła śmiechem. Obleśny rechot niósł się jeszcze przez parę chwil, jednak zdołał rozładować zbyt napiętą atmosferę, a także wprowadzić pewien spokój.
– Więc dziewczyna dalej go ma przy sobie? Jesteś pewien?
– Taaak – mruknął przeciągle. – Mignął mi przed oczami, gdy wchodziła na arenę.
– Więc ją do tego zmuś. Obiecała, że ci go odda. Nie chciałeś jej porywać ze względu na książęta, znalazłeś idealny sposób, by pokojowo i bez rozlewu krwi go od niej zdobyć, więc teraz musi się zgodzić! – ryknął garbatemu wprost do ucha jeden z białoskórych demonów. Miał przeźroczyste tęczówki, tak jak gdzieniegdzie skórę, przez którą prześwitywały wnętrzności. Złośliwi twierdzili, że genitalia również były przeźroczyste, dlatego żadna z najpodlejszych wywłok piekła nawet nie chciała spędzić z nim nocy. Śmiertelnicy, którzy go zobaczyli w pełnej krasie nie dożyli do chwili, w której mogliby opowiedzieć innym, jak dokładnie wyglądał, a w rodzimych stronach uważano go za obrzydliwego.
Garbus splunął na bok. Nie miałby nic przeciwko, gdyby… Wtedy, gdy na niego wpadła, przepraszała go jak wartościowego członka społeczeństwa, a nie jak śmiecia, za którego uchodził. Dlatego, gdy zobaczył, że demonica dolewa trucizny do pucharu, pokręcił się w pobliżu i wrzucił tam żabieniec, aby nie przypłaciła poczęstunku życiem. Wcale nie musiał, ale już wówczas w jego głowie zrodził się plan. Inaczej nawet nie mieli co myśleć o wyprawie na Dwór Cieni.

Kategoria: Fanfiction, Fantasy, Historyczne, Magna, Anime, Romans

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X