Kyane przedstawia I hate events
- Dzisiaj kogoś przyprowadziłam - uśmiechnęła się i podeszła w stronę drzwi. - Kylie, przywitaj Luke'a - uchyliła delikatnie drzwi, w progu których stanął chłopak.
- Hej - blondyn podszedł do mnie i wyciągnął dłoń.
- Cześć - burknęłam cicho pod nosem.
Nie potrzebowałam znajomych na tę chwilę. Nie rozumiem po co przyprowadziła tego chłopaka? Z obojętną miną usiadłam na krześle ignorując gościa. Isabella, rzecz jasna, skrzywiła się na ten widok. Nie skomentowała, jednak mojego zachowania.
- Kylie... - zaczęła powoli odgarniając pasmo włosów za ucho. - Luke dokładnie tak jak ty potrzebuje kontaktu z innymi. Pomyślałam więc, że zechcesz się z nim zakolegować. Nie rozumiem, dlaczego wszyscy wiedzą, najlepiej, czego potrzebuję i co jest dla mnie najlepsze?! Sama potrafię o siebie zadbać. Znajomość z jakimś, przypadkowym chłopakiem nie jest mi niezbędna.
- Luke jest chory - kontynuowała. - Chory na raka - uśmiechnęła się smutnie. - To jak? Dotrzymasz mu towarzystwa?
Kategoria: Fanfiction, Luke Hemmings, 5 Seconds of Summer

Ogólnie autor to Hasty, ale spk XD
OdpowiedzUsuń