[1523] Nowy post: Najskrytsze marzenie


Serka przedstawia  Rozdział XVIII

- Mam! – Pansy wyciągnęła flaszeczkę z niebieskim eliksirem – Zyzusia jest tyle, że możemy unieszkodliwić panią Noris do końca ósmego roku i zostanie jeszcze dla przyszłych pokoleń.
- To trzeba tego więcej uwarzyć – stwierdził rzeczowo Ron.
Wszyscy spojrzeli na niego marszcząc brwi. Ron tylko westchnął.
- Obawiam się, że ten kot jest tak żywotny że to co ją już dawno powinno zabić i tak ją wzmocni. Myślicie, że przed nami nie było nikogo kto dosypał jej czegoś do jedzenia? Ta dawka zyzusia może wystarczy na jeden raz. Chociaż kto wie…< r/> Początkowo wszyscy patrzyli na niego jak na wariata, jednak po chwili Pansy sięgnęła po jeszcze jeden flakonik z cieczą.
- No co? – zapytała gdy Blaise i Hermiona spojrzeli na nią dziwnie – Lepiej nie ryzykować, co nie?

Kategoria: Fanfiction, Harry Potter

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X