[1559] Nowy post: Historia Michała


Night Hunter przedstawia Rozdział 76 - Zew krwi 2/2

Michał ruszył wściekle na zdziwionego napastnika doskakując pod samą jego twarz. Nawiązali zaledwie sekundowy kontakt wzrokowy wymieniając między sobą swoje pokryte krwistą czerwienią spojrzenia. Chwilę później łapa stwora pomknęła ku chłopakowi. Nieoczekiwanie cios chybił, a monstrum straciło swój cel z oczu. Z jego lewego barku trysnęła czarna krew na skutek precyzyjnego cięcia sztyletem. Spojrzał na ranę i zacisnął zęby by następnie w błyskawicznym tempie podbiec do przeciwnika i zamachnąć się w celu rozszarpania nastolatka na strzępy ostrymi jak brzytwa pazurami. Mimo, że siłą kolosalnie przeważał nad Michałem to ten atak został sparowany przez płynny ruch sztyletem wściekłego, a zarazem spokojnego trenera. Chwilę później ucierpiał brzuch tajemniczej istoty, a z rany ponownie trysnęła czarna krew. Jednak były to cięcia zbyt płytkie by jakkolwiek mu zagrozić. Następnie to monstrum w stanie złości nie słabszym od chłopaka rozpoczęło nawałnicę ciosów, których nastolatek z ledwością unikał.

Kategoria: Fanfiction, Pokemon

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

© Mrs Black | WS X X X