Gabsone nene przedstawia Czas: 5
Dopiero po sekundzie zrozumiała, że powinna czuć się, czuć się… sama nie wiedziała jak. Co czuła? Bieg przysłonił wszystkie myśli, emocje. Czy się bała? Przeraźliwie. Ale był to rodzaj białego strachu, który wypala się pod powiekami, zostawia swoje piętno w piersi. Jeżeli teraz się rozsypie, nie pozbiera się za szybko. Potrzebowała faktów. Nie wierzyła w magię. Ale… jak to wszystko wytłumaczyć?
– Co się stało? – Jej głos zabrzmiał szorstko; od biegu miała wysuszone gardło.
Colette uniosła na nią spojrzenie, które wcześniej utkwiła w swoich dłoniach. Oczy dziewczyny, tak jak zwykle, nie wyrażały za wiele. Vira miała ochotę nią potrząsnąć – może wtedy zaczęłaby coś okazywać?
– Cofnęłyśmy się w czasie. Ale to nie powinno być możliwe. Nie z tobą – zaczęła cicho, marszcząc brwi i wpatrując się w nią w skupieniu.
Kategoria: Fantasy
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz